Auta seryjne jak koncepcyjne

Przeważnie ze spektakularnych konceptów, które podziwiamy na salonach samochodowych, pozostaje niewiele. W rezultacie powstają przyziemne auta produkcyjne o zachowawczym wyglądzie. Zdarzają się jednak wyjątki, w których śmiałe pomysły projektantów nie zostały wyrzucone do kosza. Oto nasza lista kilku takich samochodów ostatnich lat, które znacznie wyróżniają się, bądź wyróżniały, na tle konkurencji, z różnym skutkiem pod względem sprzedaży. Przodują pod tym względem producenci francuscy i japońscy
Nissan Juke Nissan Juke fot. Nissan

Nissan Juke

Zestawienie zaczynamy od Nissana i jego oryginalnego crossovera o nazwie Juke. Popularny "żuk" wygląda nietuzinkowo, nawet po kilku latach obecności na rynku wyróżnia się na ulicy. W dodatku dobrze się sprzedaje, więc musi się podobać. Szczególnie dziwaczny jest przód pojazdu z dużym poziomym grillem i oddzielnymi lampami (światła postojowe i kierunkowskazy znajdują się na masce). Tył samochodu, jak i jego wnętrze są już znacznie mniej zwariowane.

Nissan Juke

Nissan Juke

Honda Civic VIII Honda Civic VIII Fot. Honda

Honda Civic

VIII generacja Hondy Civic, sympatycznie nazywana UFO, w chwili debiutu wywołała szok. Samochód naprawdę wyglądał jak statek kosmiczny na kołach. Projektanci puścili wodze fantazji również we wnętrzu. Z biegiem czasu auto opatrzyło się i nie wywołuje już takich emocji. Następca kontynuuje ten kierunek stylistyczny.

Honda Civic VIII

Honda Civic VIII

Citroen DS5 Citroen DS5 Fot. Juliusz Szalek

Citroen DS5

Flagowy model z linii DS jest przykładem odważnego podejścia Citroena do projektowania samochodów. Karoseria "DS5-ki" wygląda nieziemsko, znacznie odcinając się od modelu C5. W środku jest równie ciekawie. Duża kanciasta kierownica, dziwaczne przyciski do sterowania szybami na konsoli centralnej czy szklany dach składający się z trzech części -jest co podziwiać. Niestety z powodu stylistycznych fajerwerków cierpi funkcjonalność. To samochód dla tych, którzy na siłę chcą się wyróżnić.

Citroen DS5

Citroen DS5

Lexus IS Lexus IS fot. Lexus

Lexus IS

Poprzedni Lexus IS był stonowany, dzięki czemu zbytnio się nie starzał, a był obecny na rynku całkiem długo, bo aż 8 lat. Nowa, trzecia generacja modelu wygląda dużo bardziej dynamicznie za sprawą wielu ostrych linii. Przód zdominowany jest przez ogromny grill w kształcie klepsydry, charakterystyczny element najnowszej linii stylistycznej Lexusa, a tył światłami zachodzącymi na nadkola. Jednym się to podoba, innym nie, a Tobie?

Lexus IS

Lexus IS 250 F-Sport

Hyundai Veloster Hyundai Veloster fot. Hyundai

Hyundai Veloster

Veloster jest określany przez Hyundaia jako asymetryczne coupe. W rzeczywistości to czterodrzwiowy hatchback. Tak, tak, hatchback. Po prostu do wersji trzydrzwiowej dodano z prawej strony jedne drzwi ekstra. Ciekawy zabieg. Reszta też wygląda nieszablonowo. Czy pomyślelibyście jeszcze kilka, może kilkanaście lat temu, że obejrzycie się za Hyundaiem na ulicy?

Hyundai Veloster

Hyundai Veloster

Citroen C4 Picasso Citroen C4 Picasso Fot. Citroen

Citroen C4 Picasso

Citroen znany jest z oryginalnego designu. Nie mogło być inaczej w przypadku rodzinnego minivana, który w nazwie nosi nazwisko słynnego hiszpańskiego malarza. Xsara Picasso zapoczątkowała w 1998 roku erę cyfrowych prędkościomierzy. Następca, C4 Picasso miał dodatkowo nieruchomą środkową część kierownicy (kręciło się tylko wieńcem). W najnowszej generacji z tego pomysłu zrezygnowano, ale za to postawiono na bardzo śmiałą stylistykę, zwłaszcza przodu. Nie zmienia to jednak faktu, że francuski minivan jest funkcjonalnym samochodem.

Nowy Citroen Grand C4 PicassoCitroen Grand C4 Picasso

Citroen C4 Picasso

Nissan Cube Nissan Cube fot. Nissan

Nissan Cube

"Cube" - z ang. kostka, sześcian. Tak też prezentuje się mikrovan Nissana, chociaż jego trzecia generacja otrzymała więcej zaokrąglonych kształtów. To też pierwszy Cube, który był sprzedawany poza Japonią, również w Polsce, ale ze względu na nikłe zainteresowanie przez bardzo krótki okres czasu. Trzeba jednak przyznać, że Cube wygląda sympatycznie i nietuzinkowo.

Nissan Cube

Nissan Cube

Renault Avantime Renault Avantime fot. Renault

Renault Avantime

Nasze zestawienie kończymy najstarszym z przedstawionych aut. Nie wygląda ono jednak na przestarzałe, wręcz przeciwnie. To świadczy, jak duży szok Renault Avantime wywołało w 1999 roku podczas premiery. Niestety śmiały projekt skrzyżowania coupe z minivanem okazał się chyba zbyt śmiały na owe czasy. Produkcja rozpoczęła się w 2001 roku, ale z powodu niewielkiego zainteresowania tym samochodem trwała tylko dwa lata. Dziś Avantime jest nowoczesną gratką dla kolekcjonerów.

Renault Avantime

Renault Avantime

Więcej o:
Komentarze (31)
Auta seryjne jak koncepcyjne
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • kontra.punkt

    Oceniono 37 razy 27

    Nissan Cube mógł być następcą Tico, ale cena w Polsce była odstraszająca. Za to Avantime podobnie jak VelSatis wyprzedzał swoją epokę o lata świetlne, dlatego się nie przyjał.

  • thebigzumzum

    Oceniono 24 razy 16

    A gdzie multipla? :)

  • Gość: redmitch

    Oceniono 5 razy 5

    Ufo to ÓSMA generacja Civica.

  • Gość: gtr owner

    Oceniono 2 razy 2

    A gdzie BMW i8? Powinien być na pierwszej stronie ;)

  • Gość: avant

    Oceniono 2 razy 2

    kompletnie nie rozumiem co w tym zestawieniu robi IS, DS5 czy Velostar; przecież te auta wyglądają jak przeciętne auta z jednym niestandardowym rozwiązaniem ewentualnie. Do konceptu im bardzo wiele brakuje. IS ma ciekawe tylne lampy, ale żeby to było szokujące, nowatorskie czy rewolucyjne?? DS5 z zewnątrz też się niczym nie wyróżnia; gdyby wyglądał jak koncept Metropolis - no, to byłoby super WOW!!!, a tak to tylko dosyć luksusowo wykończony większy kompakt (przynajmniej tak dla mnie wygląda). Velostar? Wygląda jak c'eed czy i30, tyle że z asymetrycznymi drzwiami. Reszta może się podobać lub nie, ale trzeba im przyznać, że wyglądają jak koncept, który wszedł do produkcji
    I tak; mam Avantime'a :) 2.0

  • gateway65

    Oceniono 4 razy 2

    Z TYCH WSZYSTKICH TYLKO CYTROEN ?

  • soliseo

    Oceniono 27 razy 1

    Renault Avantime (produkowany przez firmę Matra) nie sprzedawał się wcale nie dlatego, że był taki ponadczasowy. Był po prostu kompletnie skopany jakościowo. Jego debiut był non stop przesuwany (miał chyba 2 lata opóźnienia). Ci którzy go kupili, niemiłosiernie narzekali. Mnóstwo usterek, i choć były to nowe auta, były już rozklekotane, skrzypiące. Jak ktoś chciał kupić, to musiał od razu kupić dwa - jeden do jazdy, drugi na części. Części były dostarczane przez Matrę, więc nie były dostępne. Czasem potrzeba było czekać miesiącami. Generalnie nie powinno się kupować żadnych aut francuskich z najwyższej półki, bo są najzwyczajniej niedopracowane. A że są też produkowane w małych seriach, więc są bardzo awaryjne. Kto miał Espace'a ten wie. W tych wozach odsetek usterkowości był także wysoki.
    Kiedyś jeździłem renówkami, były lepsze i gorsze, ale ostatnio przesiadłem się na toyotki. Zapomniałem co to naprawy i serwis (chociaż nie jestem toyotofanem).

  • Gość: Defetysta

    0

    Gdzie Mazda 6 ?

  • Gość: bozenaro

    Oceniono 3 razy -1

    Jestem szczęśliwą posiadaczką Nissan Juke Nismo /automat, 4x4, 200 kM - biały z czerwonymi dodatkami / !!!!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX