Komentarze (35)
Najwięksi truciciele - część 1 od Alfy do Lotusa
Zaloguj się lub komentuj jako gość
Pokaż wcześniejsze komentarze
  • Gość: Adam Jezierski

    Oceniono 3 razy -1

    Samochód elektryczny już od dawna nie jest problemem technicznym, ani naukowym. Postaram się udowodnić tezę, że jest jedynie wyzwaniem organizacyjnym, prawnym i politycznym.

    Kilkanaście lat temu istniały prototypowe samochody elektryczne, które mogły przejechać 200km. Od tego czasu obserwujemy systematyczny postęp technologiczny: wynaleziono lżejsze baterie i wprowadzono możliwości optymalizacji zużycia energii. Samochody elektryczne mogą mieć większy zasięg, choć uważam, że 200 km to dystans zupełnie zadowalający. Po jego przejechaniu wcale nie należy podłączać samochodu do kontaktu i czekać godzinami, aż baterie naładują się. Wystarczy zjechać na stację akumulatorową i wymienić baterię na naładowaną.

    Wiecej: http://www.eioba.pl/a/3tjg/bardzo-tani-samochod-elektryczny#ixzz2LW0tA5fK

  • Gość: Urbanizm

    Oceniono 18 razy -4

    Rozwiewając kilka głupich mitów:
    -polska gospodarka emituje rocznie więcej CO2 niż wszystkie wulkany świata
    -transport odpowiada za 30-40% zanieczyszczeń środowiska, a wraz z budownictwem drogowym jest to już ok 50%
    -obecny poziom CO2 jest dwukrotnie wyższy niż sprzed czasów rewolucji przemysłowej
    Fakty są jednoznaczne...
    Nie wiem dlaczego tak lobbuje się w Polsce przeciw ekologicznym rozwiązaniom, widać, że lobbyści/agenci z Rosji trzymają się mocno...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX