Tajemna wiedza II - na tych drogach zobaczysz tajne prototypy

Kilka tygodni temu przedstawiliśmy ośrodki i tory, w których producenci testują swoje prototypy. W drugie odsłonie zdradzimy wam miejsca i trasy, gdzie samochody przyszłości będziecie mogli zobaczyć na własne oczy

Hiszpania - Sierra Nevada

To prawdziwy raj dla tych wszystkich, którzy chcą zobaczyć zamaskowane auta z bliska. Prototypy jeżdżą tą drogą niemal tak często jak odjeżdża metro. Droga A-395 jest ulubiona dla testerów szczególnie w okresie letnim. Trasa ma jeden zdecydowany plus: nie jest trasą przelotową tylko ślepą, kończącą się na wysokości około 2500 m n.p.m. Dalej zaczyna się park narodowy i zakaz wjazdu. Kawałek trasy za barierką to najwyższa asfaltowa droga Europy (3380 metrów m n.p.m), która prowadzi niemal na sam szczyt góry Mulhacén.
Turystów w okresie letnim kręci się mało wiec kręte, górskie drogi Sierra Nevada idealnie nadają się do najróżniejszych testów. W okolicy jest w okresie letnim czynny tylko jeden mały hotelik. Widok pod nim jest naprawdę niecodzienny - z 20 zaparkowanych, zamaskowanych czy częściowo przykrytych prototypów.

Jeśli będziecie w okolicach Granady koniecznie zjedźcie na drogę nr A-395 i pojedźcie nią cierpliwie w górę. Po jakiś 30 km zaczną się pojawiać dziwne, nierozpoznawalne auta. Testują tu wszystkie firmy. W 2004 roku po raz pierwszy sfotografowano tu Porsche Panamera, które w sprzedaży pojawiło się dopiero pięć lat później.

 

 

ZOBACZ TAKŻE

Warto kupować nowe auto? Może lepiej zastanowić się nad używanym? Tu je znajdziesz

Tajemna wiedza część I - zdradzamy miejsca, w których producenci testują prototypy

Niemcy - Weissach/Löwenstein

Okolice Szwabii są dla firm samochodowych idealne dla jazd testowych z kilku powodów. Jest tu całe mnóstwo bocznych, leśnych, krętych dróg Ruch na tych lokalnych drogach jest właściwie zerowy. No i wreszcie te okolice są mekką wielu firm motoryzacyjnych. Mercedes, Porsche, Audi (również centrala quattro GmbH), Bosch, centrala Hyundaia są zlokalizowane od siebie w okolicy 40 km.

Chcemy wam zwrócić uwagę na niewielką, malowniczą miejscowość Löwenstein nieopodal miasta Heilbronn. Na bocznych trasach niemal zawsze kręcą się jakieś zamaskowane prototypy. Czasami nawet parkują w wioskach czy przyjeżdżają, w te malownicze rejony na sesje zdjęciową bez kamuflażu. Tu już oczywiście tuż przed samą premierą.


Około 40 km na południowy zachód znajduje się niewiele większa miejscowość Weissach. Tuż za nią mieści się tor i ośrodek rozwojowy Porsche. Polecamy wam szczególnie drogę L1177 w kierunku Ludwigsburga. Zobaczyć można tu nie tylko prototypy Porsche, ale również Mercedesa czy Smarta.

W ogóle chcąc ?zapolować? na prototyp okolice Heilbronn/Stuttgart/Ludwigsburg są idealne. Np. w okolicach Schwieberdingen, przy trasie L 1141 jest taki niewielki plac na uboczu drogi, na którym niemal codziennie inżynierowie Mercedesa zatrzymują się kilkoma prototypami żeby wymienić się swoimi spostrzeżeniami. Zamaskowane auta kręcą się po okolicznych trasach i właściwie ich widok nikogo tu nie dziwi. A można spotkać prawdziwe smaczki jak np. zamaskowaną Zondę.

 

 

ZOBACZ TAKŻE

Warto kupować nowe auto? Może lepiej zastanowić się nad używanym? Tu je znajdziesz

Tajemna wiedza część I - zdradzamy miejsca, w których producenci testują prototypy

Niemcy - A 81

A 81 - to najszybsza autostrada świata. Istotny jest odcinek Heilbronn - Wurzburg, od węzła Weinsberg do zjazdu nr 4. Niektóre firmy przyjeżdżają tu celowe testować swoje auta przy dużych prędkościach. Dla takich jednak marek jak Mercedes czy Bosch ten kawałek A81 jest drogą testową w drodze do ośrodka testowego. Chłopaki z Mercedesa jeżdżą tędy z Stuttgartu do Papenburga, wszyscy którzy mają coś wspólnego z firmą Bosch kursują ta autostradą do miejscowości Boxbeg, gdzie znajduje się nowoczesny ośrodek testowy.

A81 ma co prawda tylko dwa pasy, ale jej głównym atutem jest niewielki ruch i prawie 5 kilometrowa prosta. Jeśli chcecie pojechać więcej niż 300 km/h to zróbcie to właśnie tu!

 

 

ZOBACZ TAKŻE

Warto kupować nowe auto? Może lepiej zastanowić się nad używanym? Tu je znajdziesz

Tajemna wiedza część I - zdradzamy miejsca, w których producenci testują prototypy

USA - Dolina Śmierci

Jedno z najsłynniejszych miejsc na świecie gdzie testuje się prototypy. 52 stopnie w cieniu. O ile uda się go nam znaleźć. Są za to węże i kompletne nic jak okiem sięgnąć. Na testy w te okolice przyjeżdżają firmy z całego świata. Pomijając różne aspekty techniczne i wytrzymałościowe, które można tu sprawdzić pamiętam jak Skoda, kilkanaście lat temu odkryła, że nie może montować czarnych pasów bezpieczeństwa w połączeniu z jasną, skórzaną tapicerką.

W Dolinie Śmierci opady nie przekraczają 55 mm rocznie. Jest to najbardziej suche miejsce Ameryki i jedno z najgorętszych miejsc na Ziemi. Chyba już wiecie dlaczego testują tu firmy samochodowe. Co przeżyje w Death Valley, przeżyje wszędzie.

Dróg nie ma tu zbyt wiele, więc z odnalezieniem prototypów nie będzie większego problemu. Jednak czasami trzeba uzbroić się w cierpliwość. I jeszcze jedno. Przy bardziej strzeżonych modelach firmy wysyłają na trasę zwiad. Jeśli ten nas zobaczy, to my nie zobaczymy nic. Trzeba się wiec zabawić trochę w kotka i myszkę. Główna trasa, po której poruszają się prototypy to Badwater Road i ścieżki w okół niej.

 

 

ZOBACZ TAKŻE

Warto kupować nowe auto? Może lepiej zastanowić się nad używanym? Tu je znajdziesz

Tajemna wiedza część I - zdradzamy miejsca, w których producenci testują prototypy

Włochy - Stilfser Joch

Górskie trasy w Alpach to ulubione tereny do testów układów hamulcowych i jazd z obciążeniami. Dlatego w górach jak np. na trasie Stilfser Joch zamaskowane prototypy najczęściej jeżdżą załadowane bądź z przyczepami. Na trasach w Alpach sezonowo ruch jest bardzo duży dlatego firmy przyjeżdżają tu na mniej dynamiczne testy. Inną ulubioną przełęczą jest Timmelsjoch.

 

 

ZOBACZ TAKŻE

Warto kupować nowe auto? Może lepiej zastanowić się nad używanym? Tu je znajdziesz

Tajemna wiedza część I - zdradzamy miejsca, w których producenci testują prototypy

Szwecja - Arjeplog

Żeby zimą "zapolować" na prototypy trzeba mieć sporo samozaparcie. Firmy najczęściej wyjeżdżają w odległe regiony. Tak jak np. do miasteczka Arjeplog. Położonego głęboko na północy Szwecji. Zima jest tu długa, zimna i mroźna. Kompletna odwrotność Doliny Śmierci. Nie łatwo tu dotrzeć. Najlepiej samolotem (lata kilka razy w tygodniu) do Arvidsjaur. Pomiędzy październikiem a kwietniem na tym lotnisku jest całkiem spory ruch. Przylatują ekipy z całego świata. Arjeplog jest zimową stolicą prototypów. Wystarczy pokręcić się po okolicy a na pewno spotkacie coś dziwnego i zamaskowanego.

 

 

ZOBACZ TAKŻE

Warto kupować nowe auto? Może lepiej zastanowić się nad używanym? Tu je znajdziesz

Tajemna wiedza część I - zdradzamy miejsca, w których producenci testują prototypy

Niemcy - Nürburgring

To mekka wszystkiego co się porusza na kołach. Każdy z liczących się producentów testuje swoje prototypy na torze Nürburgring. Wystarczy ustawić się na jednym z licznych miejsc gdzie zza siatki widać tor i czekać... Prototypy nie jeżdżą w czasie kiedy tor otwarty jest dla wszystkich. Warto więc sprawdzić wcześniej godziny otwarcia toru. Prototypy można spotkać również bez problemu na okolicznych drogach. Nie przyglądajcie się tylko tym mocno zamaskowanym samochodom. Często pojawiają się tu egzemplarze przedprodukcyjne aut, które jeszcze nie trafiły do sprzedaży atu jeżdżą bez zamaskowania.

 

 

ZOBACZ TAKŻE

Warto kupować nowe auto? Może lepiej zastanowić się nad używanym? Tu je znajdziesz

Tajemna wiedza część I - zdradzamy miejsca, w których producenci testują prototypy