Gwiazdy nad Mazurami

W długi weekend majowy na mazurskich drogach zaroiło się od eleganckich, starych samochodów. XIV-wieczny, gotycki zamek w Rynie gościł uczestników VII Polskiego Zlotu Zabytkowych Mercedesów, odbywającego się po raz pierwszy pod nazwą Mercedes-Benz StarDrive Poland.
Gwiazdy nad Mazurami Na mazurskich drogach zaroiło się od eleganckich, starych samochodów. Gotycki zamek w Rynie gościł uczestników VII Polskiego Zlotu Zabytkowych Mercedesów, odbywającego się po raz pierwszy pod nazwą Mercedes-Benz StarDrive Poland. Organizatorzy, Klub Zabytkowych Mercedesów Polska oraz Mercedes-Benz Polska, zgromadzili w jednym miejscu blisko 80 zabytków. Od leciwych samochodów z początków automobilizmu, po często jeszcze spotykane na drodze modele z przełomu lat 70. i 80., oraz kilka niezwykle ciekawych pojazdów innych marek. Samochody podzielone zostały na cztery kategorie wiekowe. Największą sensację wzbudzały najstarsze pojazdy, wyprodukowane przed 1945 rokiem, które były klasyfikowane w I kategorii. Najstarszy z nich, Mercedes HP 10/20 Posen, wyprodukowany został w 1912 roku na zlecenie księcia poznańskiego. Jego stopień oryginalności i perfekcyjny stan techniczny wywoływały wśród widzów niemałe zdumienie i podziw. Niemniej atrakcyjnie prezentował się, przywieziony niedawno do Polski, kabriolet 290S z 1935 roku. Jego piękny, czerwony lakier, kilogramy chromu oraz jasne skórzane wnętrze przyciągały wzrok entuzjastów motoryzacji. Nie lada gratką były przywiezione prosto z muzeum Mercedesa w Stuttgarcie legendarne auta sportowe z lat 50. i 60. XX wieku: Mercedes 190 SL Rallye z 1955 roku, 300 SL Roadster (1958 r.), 220 SE Rallye (1960 r.), 230 SL Rallye z 1963 roku. Nie były to zresztą jedyne atrakcje dla miłośników sportu, gdyż przedstawiciele stuttgarckiego koncernu zaprezentowali nowiutkie auta ze stajni AMG - C 63 AMG oraz SL 63 AMG. W trakcie zlotu uczestnicy mieli od pokonania liczącą ponad 100 kilometrów trasę rajdu turystycznego, wiodącą przez malownicze zakątki Mazur. Pomiędzy poszczególnymi etapami rajdu prezentowali swoje samochody publiczności, wzięli udział w rejsie po jeziorze Niegocin oraz godzinami opowiadali o swoich pojazdach. Największą atrakcją dla publiczności był sobotni konkurs elegancji.

Organizatorzy, Klub Zabytkowych Mercedesów Polska oraz Mercedes-Benz Polska, zgromadzili w jednym miejscu blisko 80 zabytków - od leciwych samochodów z początków automobilizmu po często jeszcze spotykane na drodze modele z przełomu lat 70. i 80., oraz kilka niezwykle ciekawych pojazdów innych marek.

 

Zlot Zabytkowych Mercedesów

 

Samochody podzielone zostały na cztery kategorie wiekowe. Największą sensację wzbudzały najstarsze pojazdy, wyprodukowane przed 1945 rokiem, które były klasyfikowane w I kategorii. Najstarszy z nich, Mercedes HP 10/20 Posen wyprodukowany został w 1912 roku na zlecenie księcia poznańskiego. Jego stopień oryginalności i perfekcyjny stan techniczny wywoływały wśród widzów niemałe zdumienie i podziw. Niemniej atrakcyjnie prezentował się, przywieziony niedawno do Polski, kabriolet 290S z 1935 roku. Jego piękny, czerwony lakier, kilogramy chromu oraz jasne skórzane wnętrze przyciągały wzrok entuzjastów motoryzacji. Nie lada gratką były przywiezione prosto z muzeum Mercedesa w Stuttgarcie legendarne auta sportowe z lat 50. i 60. XX wieku: Mercedes 190 SL Rallye z 1955 roku, 300 SL Roadster (1958 r.), 220 SE Rallye (1960 r.), 230 SL Rallye z 1963 roku. Nie były to zresztą jedyne atrakcje dla miłośników sportu, gdyż przedstawiciele stuttgarckiego koncernu zaprezentowali nowiutkie auta ze stajni AMG - C 63 AMG oraz SL 63 AMG.

W trakcie zlotu uczestnicy mieli od pokonania liczącą ponad 100 kilometrów trasę rajdu turystycznego, wiodącą przez malownicze zakątki Mazur. Pomiędzy poszczególnymi etapami rajdu prezentowali swoje samochody publiczności, wzięli udział w rejsie po jeziorze Niegocin oraz godzinami opowiadali o swoich pojazdach.

Największą atrakcją dla publiczności był sobotni konkurs elegancji. Pomimo deszczu, na rynek w Mikołajkach ściągnęły tłumy mieszkańców i turystów. Przemoczeni widzowie obserwowali jak równie zmoknięci kierowcy prezentowali swoje samochody pod czujnym okiem jury, które wyłoniło zwycięzców w poszczególnych klasach.

Tradycyjnym zwieńczeniem imprezy był niezwykle elegancki Bal Komandorski, który odbył się na dziedzińcu zamku w Rynie. Podczas balu podsumowano wyniki rajdu oraz konkursu elegancji. Zwycięzcy otrzymali pamiątkowe puchary. Późniejszym tańcom, zabawom i dyskusjom nie było końca.

Tegoroczny StarDrive Poland uczcił 40-lecie legendarnego modelu W114/115. Miłośnicy tego modelu spotykają się w dniach 6-8 czerwca w Oleśnicy.

Bartosz Idzikowski

Więcej o: