Fiński minister ostrzega

Witamy w kąciku reklamy motoryzacyjnej - wreszcie znaleźliśmy taką, której można tylko bić brawo. Fińskie Ministerstwo Transportu ma lepsze pomysły niż nasz krajowy odpowiednik, by przekonywać obywateli do bezpiecznej jazdy.
Polskie władze co chwila wypuszczają filmy pełne wypadków, krwi i mają nadzieję, że wpłynie to zwiększenie bezpieczeństwa na drogach. Na próżno. Finowie poszli w inną stronę - hasło "Nawet manekiny zapinają pasy" działa chyba skuteczniej. Tym bardziej, że słowo "dummies" oznacza nie tylko manekiny, ale i ludzi słabo rozgarniętych umysłowo.



Więcej o: