Światła do jazdy dziennej

Światła do jazdy dziennej, zwłaszcza diodowe, nieznacznie obciążają instalację elektryczną auta i oszczędzają żarówki, które bardziej przydają się nocą. Warto z nich korzystać

Wprowadzenie obowiązku jazdy na światłach mijania przez całą dobę budziło sporo kontrowersji. Oprócz aspektu ekonomicznego (wyższe zużycie paliwa) eksperci motoryzacyjni wskazywali także na wiele innych problemów, związanych głównie z zagrożeniem bezpieczeństwa ruchu drogowego. Pod koniec 2007 r. Komisja Europejska wycofała się z rekomendowania krajom członkowskim Unii Europejskiej całodobowej jazdy na światłach mijania, a Austria zniosła taki obowiązek na początku 2008 r.

Stwierdzono, że znacznie lepiej sprawdzają się światła do jazdy dziennej. Komisja Europejska usankcjonowała je rozporządzeniem ECE-R87. W Polsce takie oświetlenie zostało zdefiniowane w Rozporządzeniu Ministra Infrastruktury z maja 2009 r. Zostało ogłoszone w Dzienniku Ustaw 2009 nr. 75 poz 639 i zaczęło obowiązywać z dniem 20 czerwca 2009 r. Zgodnie z jego treścią światła do jazdy dziennej mogą być zamontowane tylko z przodu i muszą mieć barwę białą. W samochodach rejestrowanych od 1 stycznia 2010 r. muszą też włączać się wraz z uruchomieniem silnika i gasnąć gdy włączają się światła mijania, drogowe lub przeciwmgielne. Gdy palą się światła dzienne nie włączają się przednie, tylne i boczne światła pozycyjne, światła obrysowe i oświetlenie tylnej tablicy rejestracyjnej. Do dzisiaj pojawiają się wątpliwości, czy wraz ze światłami dziennymi nie powinny zapalać się tylne światła pozycyjne. Przypominamy, że taka możliwość była sankcjonowana do końca 2009 r. Obecnie po włączeniu świateł dziennych nie mogą palić się żadne inne światła.

Większość nowych samochodów dysponuje fabrycznymi światłami do jazdy dziennej. Właściciele starszych samochodów również mogą je zamontować, przestrzegając wytycznych z rozporządzenia Ministra Infrastruktury. Można je zamocować wyłącznie z przodu i tylko w układzie symetrycznym i na tej samej wysokości. Odległość ich dolnej krawędzi od nawierzchni nie może być mniejsza niż 25 cm. Górna krawędź tych świateł nie może przebiegać wyżej niż 150 cm od nawierzchni. Odległość między punktami świetlnymi w pojazdach o szerokości powyżej 130 cm nie może być mniejsza niż 60 cm. Jeśli szerokość pojazdu jest mniejsza niż 130 cm to odległość między puntami świetlnymi musi wynosić co najmniej 40 cm. Światła do jazdy dziennej nie mogą wystawać poza obrys pojazdu i nie mogą być zamocowane dalej niż 40 cm od obrysu.

Jeśli zagłębimy się w szczegóły to dowiemy się również, że intensywność strumienia świetlnego, generowanego przez światła do jazdy dziennej powinna wynosić 400-1200  kandeli a minimalna powierzchnia świetlna powinna mieć 20 cm2. Tego jednak nie musimy sprawdzać przy zakupie świateł dziennych, jeśli na kloszu widnieje symbol homologacji europejskiej E wraz z numerem charakterystycznym dla państwa, w którym zostały wyprodukowane. Koszt świateł do jazdy dziennej nie jest wysoki, sięga 150-250 zł. Jeśli jednak nie potrafimy ich zamontować samodzielnie musimy doliczyć 200-250 zł za montaż w sieciowym warsztacie samochodowym. Taniej może być w małym serwisie, specjalizującym się w obsłudze instalacji elektrycznych.

Dariusz Dobosz


ZOBACZ TAKŻE:

Autostrada | Kultura jazdy

CB: jak wybrać odpowiedni sprzęt

Audi A4 - ogłoszenia

Więcej o: