Harley-Davidson w 2020 roku?

Niepowtarzalny wygląd oraz ogromne, chłodzone powietrzem silniki V-twin to główne cechy motocykli ze znaczkiem Harley-Davidson. Czy H-D zachowa swój styl w przyszłości?

Sporo osób sądzi, że skoro motocykle H-D nie zmieniły się przez ostatnie pół wieku, to nie liczmy na rewolucję w ciągu najbliższych 10-ciu lat. Do skóry producenta z Milwaukee, już wkrótce będą chcieli jednak dobrać się ekolodzy, co dla amerykańskiego producenta oznacza spory problem.

Starej konstrukcji silniki mogą pochwalić się wieloma atutami, ale z pewnością nie będą to parametry, które satysfakcjonowałyby "zielonych". Konkurenci coraz częściej pokazują motocykle, w których stawia się między innymi na silniki elektryczne, tymczasem w amerykańskim obozie cisza.

Chwilową bezradność inżynierów z Milwaukee nadrabiają styliści, którzy bardzo chętnie prezentują swoje pomysły na przyszłość amerykańskiej marki. Tym razem pokazano H-D w wydaniu Jonathana Russela, który stawia na nowoczesne materiały, ale z zachowaniem najbardziej charakterystycznych elementów.

Marek Sworowski

ZOBACZ TAKŻE:

Aprilia Tuareg 750 concept - ZOBACZ TUTAJ

Przygotuj motocykl do sezonu - ZOBACZ TUTAJ

Yamaha XT1200Z Super Tenere - ZOBACZ TUTAJ

Ogłoszenia: Ducati - ogłoszenia

Więcej o: