DeltaWing rusza na Le Mans

Firma DeltaWing Racing zaprojektowała superlekki samochód wyścigowy o dość oryginalnym kształcie. Ciekawostką jest chęć wystawienia go w 24-godzinnym wyścigu Le Mans

Konstrukcja może się wydawać dość masywna, ale pozory mylą. DeltaWing to samochód przypominający z wyglądu myśliwiec, a właściwie bombowiec stealth odziedziczył z branży lotniczej tendencję do anoreksji. Masa auta gotowego do jazdy to zaledwie 467 kg. Jak to możliwe? Po pierwsze do napędu użyto wyjątkowo małego, a więc i lekkiego silnika o pojemności 1,6 l. o mocy ok. 300 KM. Pozwala to "skrzydłu delta" na osiągnięcie 320 km/h na prostej Mulsanne w wyścigu Le Mans.

Amerykański styl bije od tego auta na kilometr. Oprócz lotniczej stylistyki łatwo zauważyć koncepcję stosowaną w wyścigach drugsterów na 1/4 mili. Aż 3/4 masy przypada w DeltaWing na tylną oś, zaś przednie koła są mniejsze, wysuniete daleko do przodu i umieszczone bardzo bliski siebie. Czy taka konstrukcja da Amerykanom szansę na zwycięstwo? My wiemy jedynie tyle, ze jedynym autem powstałym za Oceanem, który rozgromił konkurencję w wyścigu Le Mans był Ford GT40 zgarniający zwycięstwa w latach 1966-1969.

Marcin Lewandowski


ZOBACZ TAKŻE:


Koniec Mazdy 6 z USA


Rajd Karkonoski | Dziś badanie kontrolne, odcinek testowy i start


Ford Focus - ogłoszenia

Więcej o: