Najszybszy ambulans świata

Współczesny "skrzydlak" jest już oficjalnym stróżem porządku podczas wyścigów Formuły 1. Okazuje się, że równie dobrze może spisywać się w roli karetki
Najszybsza karetka świata Mercedes niesie pomoc. Z klasą. Niecodzienny ambulans, zbudowany na bazie SLS, będzie gwiazdą stoiska Mercedesa podczas targów medycznych RETTMobil 2011 w Niemieckiej Fuldzie. Mercedes SLS AMG jest już oficjalnym stróżem porządku podczas wyścigów Formuły 1. Okazuje się, że równie dobrze może spisywać się w roli... karetki. Niecodzienny ambulans - zbudowany na bazie Mercedesa SLS - będzie gwiazdą stoiska Mercedesa podczas rozpoczynających się właśnie targów medycznych RETTMobil 2011 w Niemieckiej Fuldzie. Zdajemy sobie sprawę z tego, że podczas ratowania ludzi bardzo istotną rolę gra szybkie dotarcie do poszkodowanych. Auto napędzane potężnym V8 o mocy 571 KM i oferującym 650 Nm maksymalnego momentu obrotowego posiada taką umiejętność. W końcu do setki współczesny "skrzydlak" rozpędza się w czasie 3,8 sek. i może gnać z prędkością 317 km/h. Zastanawiamy się tylko, co oprócz apteczki zmieści się w sportowym, dwuosobowym coupe z bagażnikiem o pojemności niespełna 180 litrów. Oczywiście ratunkowy SLS to tylko prototyp i mało prawdopodobne, byśmy mieli kiedykolwiek zobaczyć go w akcji. Mercedes chciał w ten sposób przyciągnąć uwagę do swojego stoiska, na którym prezentował bardziej przyziemne - i dużo praktyczniejsze - projekty ambulansów.

Mercedes SLS AMG F1 Safety Car

Niecodzienna "erka" - zbudowana na bazie SLS'a właśnie - będzie gwiazdą stoiska Mercedesa podczas rozpoczynających się właśnie targów medycznych RETTMobil 2011 w Niemieckiej Fuldzie.

Zdajemy sobie sprawę z tego, że podczas ratowania ludzi bardzo istotną rolę gra szybkie dotarcie do poszkodowanych i auto napędzane potężnym V8 o mocy 571 KM i oferującym 650 Nm maksymalnego momentu obrotowego posiada taką umiejętność. W końcu do setki "skrzydlak" rozpędza się w czasie 3,8 sek. i może gnać z prędkością 317 km/h. Zastanawiamy się tylko, co oprócz apteczki zmieści się w sportowym, dwuosobowym coupe z bagażnikiem o pojemności niespełna 180 litrów.

Oczywiście ratunkowy SLS to tylko prototyp i mało prawdopodobne, byśmy mieli kiedykolwiek zobaczyć go w akcji. Mercedes chciał w ten sposób przyciągnąć uwagę do swojego stoiska, na którym prezentował bardziej przyziemne  - i dużo praktyczniejsze - projekty ambulansów. I chyba mu się to udało.

Bartosz Sińczuk

ZOBACZ TAKŻE:

Skrzydlaty Mercedes na tor

Schumacher jeździ po suficie | Wideo

Mercedes SLR McLaren - ogłoszenia

Więcej o: