Infiniti pełnym ogniem

BMW ma swoje M GmbH, Mercedes oddział AMG a Lexus model IS z literką "F". Wkrótce do tego elitarnego grona mięśniaków dołączy Infiniti. Japońska marka ogłosić ma niebawem narodziny własnej sportowej dywizji

Na dobry początek, Nissan - właściciel marki Infiniti - złożył w amerykańskim Urzędzie Patentów i Znaków Towarowych wniosek o zastrzeżenie nazwy "Infiniti Performance Line" oraz skrótu "IPL". Do dokumentów tych dotarli dziennikarze Automotive News. Można w nich ponoć przeczytać, iż nowe oznaczenia zarezerwowane będą dla "wyczynowych podzespołów do aut". Takich jak turbosprężarki, kompresory, sportowe układy wydechowe, hamulce i systemy zawieszenia oraz nowe elementy wyposażenia wnętrza, jak sportowe fotele, kierownice czy gałki zmiany biegów.

Póki co przedstawiciele Infiniti milczą na temat narodzin sportowej dywizji. Na początku maja, wiceprezydent Infiniti Ben Poore zdradził jednak, że jeszcze tego lata firma zaprezentuje "nowe auto o sportowym zacięciu". Dziś zapowiedzi te nabierają zupełnie nowego sensu. Czy będzie to zupełnie nowy model, czy fabrycznie podkręcona wersja jednego z oferowanych obecnie aut, przekonamy się już niebawem.

Bartosz Sińczuk

ZOBACZ TAKŻE:

Nowe modele Infiniti - ZOBACZ TUTAJ


Samochody: Infiniti QX56 - ogłoszenia

Więcej o: