Subaru rusza na podbój Korei

Subaru poza rynkiem rodzimym jest skoncentrowane na Europie i Ameryce Północnej. Tym bardziej dziwi próba wejścia na trudny rynek koreański

Rynek samochodowy w Korei Płd. jest zdominowany przez producentów rodzimych, lecz nie ze względu na uwielbienie własnych wyrobów, ale przez politykę celną i legislacyjną tamtejszego rządu. Mimo to sprzedaż samochodów japońskich marek: Toyoty, Hondy i Nissana idzie całkiem nieźle.

Subaru jest obecne na kilkunastu rynkach azjatyckich, z czego spora część to importerzy indywidualni. Niestety patrząc na to, co jeździ po ulicach w Azji, zupełnie tej obecności nie widać. Mimo to Subaru postanowiło podbić kolejny rynek, tym razem "ROKujący", czyli Koreę Południową.

W dwóch salonach sprzedaży, które mają rozpocząć działalność w kwietniu tego roku w Seulu i w Pusan, staną modele Legacy, Outback i Forester. Zabraknie kultowej Imprezy, przez co widać, że firma stawia bardziej na wizerunek marki premium, niż producenta aut sportowych. W 2010 roku Subaru chce sprzedać około 600 sztuk, ale w 2015 już 3000.

O tym, jak trudne potrafią być podboje na rynkach Azji przekonał się niedawno Hyundai, który pod koniec zeszłego roku zdecydował o wycofaniu się z Japonii. W ciągu pierwszych miesięcy 2009 roku Japończycy kupili tylko 764 koreańskie auta. Jak widać to, co dla jednych jest totalną porażką, dla innych byłoby znakomitym wynikiem.

Marcin Lewandowski                                                                               Jesteśmy też na Facebooku i Blipie


ZOBACZ TAKŻE:

Impreza: ale odlot - ZOBACZ TUTAJ

Samochody: Subaru Legacy - ogłoszenia

Więcej o: