Mercedes SLS AMG Roadster

Po "uskrzydlonym" modelu SLS AMG Coupe czas na wersję Roadster. Chociaż premiera nastąpi dopiero jesienią, to Mercedes nie kryje już swojego Roadstera za obfitym kamuflażem
Mercedes SLS AMG Roadster SLS AMG bez dachu, choć wciąż półoficjalnie. Mercedes zaprezentował model SLS AMG Roadster, choć nie jest to jeszcze oficjalny debiut. W porównaniu z "zadaszoną" wersją model "przytył" jedynie o 2 kg. Po "uskrzydlonym" modelu SLS AMG Coupe czas na wersję Roadster. Chociaż premiera nastąpi dopiero jesienią, to Mercedes nie kryje już swojego Roadstera za obfitym kamuflażem. Mercedes SLS AMG Roadster będzie niemal identyczny jak wersja Coupe, z dwoma wyjątkami. Pierwszym jest oczywiście składany, materiałowy dach, drugim drzwi, które zamiast otwierać się ku górze siłą rzeczy będą konwencjonalne. Czyli nic nowego, wręcz pełne odwołanie się do pierwszego Gullwinga i jego odmiany Cabrio. Mimo wszystko pewnie zastanawiacie się, czemu w takim razie Mercedes wciąż zakrywa lampy, czy znaczki firmowe? Naszym zdaniem chodzi tylko o podkreślenie, że oficjalny debiut jeszcze przed nami, więc nie ma co odkrywać - w przenośni i dosłownie - ostatniej karty. Pod maską także nic się nie zmieni. Siłą napędową, i to nie byle jaką, jest potężny wolnossący silnik V8 o pojemności 6,2 l, generujący 571 KM przy 6800 obr./min. i dysponujący maksymalnym momentem 650 Nm przy 4750 obr./min. Przyspieszenia póki co nie zostały ujawnione, ale można przyjąć, że nie będą bardzo odbiegać od wersji Coupe. Jest to spowodowane niewielkim wzrostem wagi. Sama struktura nadwozia Roadstera waży 2 kg więcej, więc cały dodatkowy "bagaż" przypada na mechanizm dachu. Prędkość maksymalna Coupe wynosi 317 km/h. Według informacji podanej przez Mercedesa dach Roadstera został zaprojektowany właśnie na taką wartość, więc będzie on równie szybki, co zamknięta wersja. Debiut Roadstera nastąpi podczas salonu samochodowego we Frankfurcie, który rozpocznie się 15 września tego roku.

Rozdajemy kursy bezpiecznej jazdy

Mercedes SLS AMG Roadster będzie niemal identyczny jak wersja Coupe z dwoma wyjątkami. Pierwszym jest oczywiście składany, materiałowy dach, drugim drzwi, które zamiast otwierać się ku górze siłą rzeczy będą konwencjonalne. Czyli nic nowego, wręcz pełne odwołanie się do pierwszego Gullwinga i jego odmiany Cabrio.

Mimo wszystko pewnie zastanawiacie się czemu w takim razie Mercedes wciąż zakrywa lampy, czy znaczki firmowe? Naszym zdaniem chodzi tylko o podkreślenie, że oficjalny debiut jeszcze przed nami, więc nie ma co odkrywać - w przenośni i dosłownie - ostatniej karty.

Pod maską także nic się nie zmieni. Siłą napędową i to nie byle jaką, jest potężny wolnossący silnik V8 o pojemności 6,2 l. generujący 571 KM przy 6800 obr./min. i dysponujący maksymalnym momentem 650 Nm przy 4750 obr./min. Przyspieszenia póki co nie zostały ujawnione, ale można przyjąć, że nie będą bardzo odbiegać od wersji Coupe. Jest to spowodowane niewielkim wzrostem wagi. Sama struktura nadwozia Roadstera waży 2 kg więcej, więc cały dodatkowy "bagaż" przypada na mechanizm dachu.

Prędkość maksymalna Coupe wynosi 317 km/h. Według informacji podanej przez Mercedesa dach Roadstera został zaprojektowany właśnie na taką wartość, więc będzie on równie szybki, co zamknięta wersja.

Debiut Roadstera nastąpi podczas salonu samochodowego we Frankfurcie, który rozpocznie się 15 września tego roku.


Marcin Lewandowski


Mercedes G: Edition Select i BA3 na pożegnanie


Mercedes E 63 AMG z biturbo


Samochody: Mercedes SL - ogłoszenia motoryzacyjne

Więcej o: