Nowy bolid Audi na 24h Le Mans

Od swojego debiutu w 24-godzinnym wyścigu Le Mans w 1999 roku, Audi wygrało w nim dziewieć razy. Na pierwszym miejscu dojeżdżały R8-ki, R10 TDI i R15 TDI. Po jubileuszowe, dziesiąte zwycięstwo firma z Ingolstadt sięgnąć chce z nową maszyną - R18 TDI

Mimo iż ostatnie wyścigowe prototypy Audi były konstrukcjami otwartymi, na przyszły sezon inżynierowie przygotowali auto z twardym dachem. Nowe regulacje wymusiły na konstruktorach m. in. zastosowanie mniejszych silników. Bardziej aerodynamiczny kształt nadwozia pomóc ma w skutecznym wykorzystaniu drzemiącego w motorze potencjału.

Inżynierowie skorzystali ze sprawdzonej receprtury i po raz kolejny zdecydowali się zastosować silnik wysokoprężny. Miejsce potężnego V10 o pojemności 5,5 l zajmie podwójnie turbodoładowane V6 o pojemności 3,7 l. Do współpracy z nowym sercem przygotowano nową, szęściostopniową skrzynię biegów. Jedną z konstrukcyjnych nowości jest również duża płetwa pomiędzy kokpitem a tylnym spojlerem, rozwiązanie znane między innymi z bolidów Formuły 1. Element ten zapewniać ma większą stabilność podczas jazdy z maksymalnymi prędkościami.

W zeszłym miesiącu auto przeszło pierwsze testy na torze. Za kierownicą propotypu zasiadał Allan McNish. Prawdziwy debiut czeka R18-kę 8 maja podczas 6-godzinego wyścigu na belgijskim torze Spa-Francorchamps. W przyszłorocznym 24h Le Mans, który odbędzie się w dniach 11-12 czerwca, wystartują trzy egzemplarze R18, wszystkie w barwach zespołu Audi Sport Team Joest.

Zapraszamy do galerii zdjęć.

Bartosz Sińczuk


Audi RS5 | Za kierownicą

Audi S1 jednak z napędem na obie osie?

Audi - ogłoszenia

Więcej o: