Mercedes SLS AMG Black Edition

Kicherer uprzedził Mercedesa i postanowił na własna rękę skonstruować nieco bardziej hardcorową wersję SLS-a

Auto przede wszystkim wyróżnia się swoim wyglądem. Z zewnątrz pomalowano, a właściwie oklejono go czarną, matową folią. W tym samym kolorze pokryto również wszystkie dodatki na karoserii oraz oczywiście felgi. Bardziej wprawione oko dostrzeże również nakładkę na przedni zderzak, nieco inaczej zaprojektowany dyfuzor oraz nowe końcówki układu wydechowego.

W Mercedesie SLS AMG Black Edition poprawiono nie tylko wygląd, ale i osiągi. Seryjna jednostka o pojemności 6,2 l i mocy 571 KM po modyfikacjach ECU dostała zastrzyk w postaci 58 KM (629 KM). Aby SLS skutecznie przekazywał takie parametry na asfalt, zdecydowano się również na montaż jeszcze bardziej sportowego zawieszenia. Nowy zestaw wymusił obniżenie auta, ale w zamian za to kierowca ma do dyspozycji opcję podnoszenia, co z pewnością będzie pomocne przy najazdach na krawężniki.

Marek Sworowski

Mercedes na biurko - ZOBACZ TUTAJ

Mercedes SLS AMG na baterie - ZOBACZ TUTAJ

Samochody: Mercedes klasy E - ogłoszenia

Więcej o: