Tak wygląda nowe Volvo S60

Volvo postanowiło ujawnić pierwsze oficjalne zdjęcia produkcyjnej wersji modelu S60, który w salonach pojawić ma się w przyszłym roku
Tak wygląda Volvo S60 ...z "normalnymi" drzwiami. Volvo postanowiło ujawnić pierwsze oficjalne zdjęcia produkcyjnej wersji modelu S60, który w salonach pojawić ma się w przyszłym roku. Volvo postanowiło ujawnić pierwsze oficjalne zdjęcia produkcyjnej wersji modelu S60, który w salonach pojawić ma się w przyszłym roku. Już na pierwszy rzut oka widać, że projektanci starali się zachować jak najwięcej elementów świetnie przyjętego, studyjnego S60 pokazanego w styczniu w Detroit. Pewne rzeczy są jednak nie do przeskoczenia i tylko niepoprawny optymista mógł wierzyć, że takie rozwiązania, jak otwierane w drugą stronę tylne drzwi (tzw. "suicide doors" albo "kurołapki") czy całkowicie przeszklony dach przetrwają do wersji produkcyjnej. Nic z tego. Również przód auta został nieco ugrzeczniony, a nowe reflektory sprawiają, że S60 ma teraz znacznie łagodniejsze niż w przypadku konceptu "spojrzenie". Volvo nie zdecydowało się pokazać żadnego zdjęcia przedstawiającego tył auta, ale już w ujęciu bocznym widać, że i w tamtej części zaszły co najmniej lekkie zmiany. Cieszy natomiast fakt, że sama linia dachu sedana pozostała niemal nietknięta, dzięki czemu auto - mimo dwóch par drzwi - wciąż nieco przypomina eleganckie coupe. Ciekawi jesteśmy zdjęć wnętrza. Doskonale pamiętamy bowiem iście rzemieślnicze wykończenie kabiny modelu studyjnego ze szklanym tunelem środkowym. Zdjęciom nie towarzyszyła niestety żadna informacja prasowa. Nie pozostaje nam zatem nic innego, jak uzbroić się w cierpliwość i czekać na kolejną porcję obrazków oraz ostateczne specyfikacje techniczne. Mamy nadzieje, że ukażą się one dużo wcześniej niż, zapowiadana na marzec przyszłego roku, oficjalna prezentacja auta podczas targów w Genewie.

Już na pierwszy rzut oka widać, że projektanci starali się zachować jak najwięcej elementów świetnie przyjętego, studyjnego S60 pokazanego w styczniu w Detroit. Pewne rzeczy są jednak nie do przeskoczenia i tylko niepoprawny optymista mógł wierzyć, że takie rozwiązania, jak otwierane w drugą stronę tylne drzwi (tzw. "suicide doors" albo "kurołapki") czy całkowicie przeszklony dach przetrwają do wersji produkcyjnej. Nic z tego. Również przód auta został nieco ugrzeczniony, a nowe reflektory sprawiają, że S60 ma teraz znacznie łagodniejsze niż w przypadku konceptu "spojrzenie".


Volvo nie zdecydowało się pokazać żadnego zdjęcia przedstawiającego tył auta, ale już w ujęciu bocznym widać, że i w tamtej części zaszły co najmniej lekkie zmiany. Cieszy natomiast fakt, że sama linia dachu sedana pozostała niemal nietknięta, dzięki czemu auto - mimo dwóch par drzwi - wciąż nieco przypomina eleganckie coupe.

Ciekawi jesteśmy zdjęć wnętrza. Doskonale pamiętamy bowiem iście rzemieślnicze wykończenie kabiny modelu studyjnego ze szklanym tunelem środkowym.

Zdjęciom nie towarzyszyła niestety żadna informacja prasowa. Nie pozostaje nam zatem nic innego, jak uzbroić się w cierpliwość i czekać na kolejną porcję obrazków oraz ostateczne specyfikacje techniczne. Mamy nadzieje, że ukażą się one dużo wcześniej niż, zapowiadana na marzec przyszłego roku, oficjalna prezentacja auta podczas targów w Genewie.

Bartosz Sińczuk

500 koni w Amazonie - ZOBACZ TUTAJ

Volvo S60 Concept

Samochody: Volvo S60 - ogłoszenia

Więcej o: