Brera z niepodległej Italii

Alfa Romeo wspólnie z firmą designerską Italia Independent wypuści we wrześniu na rynek limitowaną serię modelu Brera. Powstanie tylko 900 egzemplarzy samochodu

Brera pomalowana tytanowym matowym lakierem musi prezentować się naprawdę dobrze. Jednak mimo że auto zostało już oficjalnie pokazane światu, nie dotarły jeszcze do nas żadne porządne zdjęcia. Dlatego póki co, musimy zadowolić się tym jednym, które mamy. Dziwna to strategia, ale Alfa Romeo woli widocznie opisywać słowami dokonane zmiany, niż pokazywać je na zdjęciach. My więc też musimy iść tym tropem.

Oprócz tego, że całe nadwozie zostanie pomalowane bardzo charakterystyczną, elegancką a jednocześnie zawadiacką farbą, ciekawszą barwą zostaną pokryte też koła - również matową, ale czarną. Specjalnie dla tej limitowanej serii będą to 18-calowe felgi w kształcie turbiny. Przez szprychy widoczne będą też czerwone zaciski hamulców. W czasie jazdy to może robić bardzo fajne wrażenie.

Nowych, limitowanych dodatków doczeka się także wnętrze Brery. Należy spodziewać się wstawek z włókna węglowego, polerowanego aluminium, oraz licznych emblematów Italia Independent. 

Auto dostępne będzie z dwoma silnikami. Słabszy z nich to 2,2 JTS o mocy 185 KM. Mocniejsze V6 o pojemności 3,2 l osiągnie 260 KM. Niezależnie od wersji silnika, Brera zostanie wyposażona w 6-biegową przekładnię. Przyszły właściciel będzie mógł zdecydować czy marzy mu się skrzynia ręczna, Selespeed, czy automatyczna Q-Tronic. Auto w mocniejszej wersji można też będzie zamówić z napędem na cztery koła Q4.

Czekamy na więcej zdjęć, bo Brera na pewno należy do aut, które przyciągają spojrzenia. Jeśli dodatkowo są tak gustownie pomalowane, tym bardziej wzbudzają ciekawość. Miejmy nadzieję, że Alfa Romeo podzieli się z nami większą liczbą zdjęć. Byłoby miło z ich strony.

Jan Kopacz

MiTo GTA jednak wstrzymane - ZOBACZ TUTAJ

ZOBACZ TAKŻE:

Andi Mancin w 25-metrowym locie