Buick Oplem, a co!

General Motors pozbywa się wszystkiego, czego tylko może, aby ratować swoje i tak fatalne finanse. Sprzedaż Opla kanadyjskiej Magnie wcale nie oznacza definitywnego zerwania współpracy technicznej i technologicznej

Zarówno Saab, jak i Opel mają zapewnione wsparcie ze strony GM jeszcze przez kilka lat. Ma to dotyczyć części i podzespołów używanych przez już oddzielne podmioty. Dochodzą do tego rozpoczęte projekty, do których należy "Baby-Buick", czyli coś na kształt następcy kompaktowego Skylarka.

Konstrukcja została oparta na płycie podłogowej Delta II, na której zbudowano Chevroleta Cruze i najnowszą Astrę. Żeby amerykański odbiorca nie kojarzył Buicka z tanim Chevroletem, sięgnięto po niemal gotową konstrukcję Opla, wyglądającą zupełnie inaczej, niż Cruze. Astra sedan ze zmienionymi lampami i zderzakami będzie więc nobliwym, (prawie) luksusowym autem z segmentu premium.

Pod maskę trafią czterocylindrowe silniki benzynowe, ale żeby szok nie był zbyt wielki, najprawdopodobniej najmniejszy będzie mieć pojemność 1,8 l. Możemy pójść o krok dalej i założyć, że w ofercie powinien pojawić się jakiś większy motor, np. 2,4 l. To czym auta będą się różnić pod względem technicznym, to zawieszenie, które w Buicku będzie musiało "zmięknąć".

Debiut rynkowy ma nastąpić w 2012 roku. Przyszli klienci Buicka powinni być zadowoleni. Trzy lata testów sedana, którego wersja hatchback właśnie wchodzi do produkcji to wystarczająco długo, aby wykryć wszelkie niedoskonałości konstrukcji.

Marcin Lewandowski

Wnętrze nowego Opla Astry - WIDEO

Czy Gliwicka fabryka straci nową Astrę? ZOBACZ TUTAJ

Samochody: Buick Skylark - ogłoszenia

Więcej o: