Nowe wcielenie "świętego" Volvo

Pamiętacie ekranizację przygód Simona Templara, w której odtwórca głównej roli - Roger Moore - ścigał złoczyńców pięknym Volvo P1800. Całkiem prawdopodobne, że sportowy model z lat 60. doczeka się niebawem współczesnej interpretacji

Z projektami takimi, jak ten jest pewien kłopot. Bardzo trudno zbudować auto współczesne, w którym drzemać będzie przynajmniej część "ducha" kultowego pierwowzoru. Wielu próbuje, efekty są różne. Niedawno pisaliśmy o planach stworzenia nowej wersji legendarnego Mercedesa 300SL. Auto budowane przez Gullwing America zapowiada się całkiem nieźle, ale już na pierwszy rzut oka widać, że "czegoś mu brakuje".

Wydaje się, że nieco bliżej "celu" jest się pracownik fabryki Koenigsegga i entuzjasta starych modeli Volvo w jednym - Mattias Vocks. Planuje on zbudować uwspółcześnioną wersję kultowego P1800, jednego z pierwszych sportowych modeli Volvo. Vocks ma doświadczenie w dziedzinie odbudowywania starych aut. Swojego czasu zachwycił gości targów SEMA swoją interpretacją modelu Amazon z 1967 r.

Nadwozie nowego P1800 - owoc współpracy ze szwedzką firmą Vizualtech Bo Zollanda - zaprojektowane jest ze smakiem i umiarem. Chociaż nie odbiega bardzo znacząco od pierwowzoru, w jego linii przebijają akcenty znane ze współczesnych aut sportowych (jak chociażby Aston Martina). Charakterystyczne są wieloelementowe, chromowane zderzaki. Takie same posiadał model, którym poruszał się wspomniany już "Święty". To, co chyba nie do końca współgra z resztą projektu to felgi. Ogromne ranty jakoś nie bardzo pasują do klasycznej linii nadwozia Volvo.

Vocks nie zdradza na razie szczegółów technicznych. Nieoficjalnie mówi się, że pod maskę trafić ma silnik V8 o pojemności 4,4l pochodzący z modelu XC90. Dzięki turbosprężarce będzie on mógł osiągać moc 600 KM, czyli około pięć razy więcej niż najmocniejsza wersja pierwowzoru.

Nie wiadomo też kiedy można spodziewać się pierwszego jeżdżącego egzemplarza. Biorąc jednak pod uwagę jego determinację oraz znajomość tematu, wystarczy uzbroić się cierpliwość, a niebawem świat obiegnie wieść o kolejnym wspaniałym projekcie Vocksa.

Bartosz Sińczuk

Volvo SC90 Concept, wierzyć czy nie? - ZOBACZ TUTAJ

Porsche 914, wyjątkowy czterdziestolatek - WIDEO

Samochody: Volvo XC90 - ogłoszenia

 

Więcej o: