Chevy HHR

HHR to kolejny Chevrolet dostępny w polskich salonach tej marki. Różni się przede wszystkim swoją oryginalnością: to jedyny sprzedawany nad Wisłą Chevrolet produkowany w Ameryce.

Cała reszta gamy: Spark, Aveo, Lacetti, Epica i Captiva wytwarzana jest w Korei. Czyli zgodnie z filozofią marki są to tanie samochody "dla ludu", które do tego mają atrakcyjną gwarancję i nie sprawiają zbyt wielu problemów swoim właścicielom. Dołączenie amerykańskiego (produkowanego w Meksyku) modelu w stylu lat trzydziestych do oferty na pewno ją wzbogaci i uatrakcyjni, a może nawet przyciągnie do salonów nowych klientów.

Chevrolet HHR został zaprezentowany w 2005 roku, tak więc do nas trafił z pewnym poślizgiem. Jego podstawową cechą jest wygląd nadwozia w stylu retro. Podobnie jak w innych tego typu samochodach amerykańskich wystrój wnętrza nie idzie w ślad za liniami karoserii. Skóra tapicerki (w Polsce dostępna jest jedna wersja wyposażenia), tak "niezbędna" w każdym aucie została chyba dodana, żeby kontrastować z tanimi plastikami deski rozdzielczej, albo usprawiedliwić wysoką cenę, wynoszącą 94 600 zł ze skrzynią ręczną i 101 300 zł z przekładnią automatyczną. Jedynym silnikiem oferowanym w Polsce jest czterocylindrowy motor o pojemności 2,4 l. i mocy 170 KM.

W stosunku do największego konkurenta, Chryslera PT Cruiser (od 75 000 do 96 300 zł za wersje z silnikami benzynowymi) oferta jest uboga, a ceny zawyżone. Jedyna wyraźna zaleta HHR-a to jego unikalność na naszych drogach, co pozwala się wyróżnić w tłumie "tuzinkowych" samochodów.


mjl