Abarth 500

Jak zachęcić klientów do kupna danego modelu samochodu? Np. rozpalając emocje, a najłatwiej to osiągnąć poprzez prezentację fascynującej i piekielnie szybkiej odmiany sportowej.
Z takiego założenia wyszedł Fiat budząc do życia znakomitą firmę Abarth. Pierwszym modelem po wskrzeszeniu marki, sygnowanym znaczkiem skorpiona, był Grande Punto. Jednak dopiero prezentacja modelu 500 Abarth zwróciła oczy szerokiej publiczności na odrodzoną markę.

Tak naprawdę to trochę się zagalopowałem, oficjalna prezentacja odbędzie się w Genewie i trudno z dużym prawdopodobieństwem przewidzieć reakcję publiczności. Patrząc na najmocniejszą 500-kę można się jednak spodziewać, że auto zostanie przyjęte entuzjastycznie. Ładna sylwetka, na szczęście wnętrze dorównujące nadwoziu pod względem stylistyki, a to wszystko napędzane stadem 150 koni mechanicznych. Jeżeli tylko ostateczna wersja produkcyjna nie będzie znacząco odbiegać od modelu przedstawionego na salonie w Genewie, to Fiat może być zmuszony do rozpoczęcia produkcji modelu 500 równolegle w drugiej fabryce.

Silnik to turbodoładowana jednostka o pojemności 1,4 litra z serii T-Jet o mocy 150 KM. Pozwala na uzyskanie prędkości maksymalnej 208 km/h a sprint do setki wynosi mniej, niż 8 sekund. Uzupełnieniem pakietu będzie większy rozstaw kół, obniżone i utwardzone zawieszenie oraz wzmocnione hamulce.

Abarth 500 malowany będzie na biało z dodatkowymi czerwonymi pasami, biegnącymi wzdłuż karoserii. Sportowy charakter auta podkreślony będzie czerwonymi lusterkami, felgami zaprojektowanymi dla tego modelu i zderzakami wyposażonymi w dodatkowe wloty i wyloty powietrza.

Zobacz, jak Abarth 500 radzi sobie na torze wyścigowym:

Fiat 500 Abarth


Więcej o: