Chrapiesz? Będziesz musiał się leczyć lub stracisz prawo jazdy

Kierowca, który cierpi na bezdech senny, ma problemy z koncentracją i zwolniony czas reakcji. Jeśli zostanie wysłany na leczenie, a mu się nie podda, straci prawo jazdy
Co czwarty Statystyki kłamią. Jak wielu "pijanych kierowców" to rowerzyści?

Konsekwencją zaburzeń snu mogą być chroniczne niewyspanie i spadek koncentracji, a to spowalnia czas reakcji u kierowców, stwarzając tym samym zagrożenie na drodze. Zgodnie z obowiązującymi od 31 grudnia 2015 roku przepisami w przypadku podejrzenia bezdechu sennego u kursanta lekarze orzekający będą zlecać specjalistyczne badania. Osoby ze zdiagnozowaną chorobą w stopniu umiarkowanym i ciężkim będą musiały poddać się leczeniu. W innym wypadku stracą prawo jazdy.

Bezdech senny to powtarzające się podczas snu epizody zatrzymania oddechu. Najczęstsza jego postać - obturacyjny bezdech senny (OBS), stanowi około 90 proc. przypadków i polega na nadmiernym rozluźnieniu mięśni górnych dróg oddechowych, co w konsekwencji prowadzi do ich zablokowania. Często towarzyszy mu chrapanie.

- Kierowca, który cierpi na bezdech senny, ma problemy z koncentracją i zwolniony czas reakcji. Objawy są podobne jak po spożyciu nadmiernej ilości alkoholu czy narkotyków - mówi w rozmowie z agencją Newseria Tomasz Zarzycki, dyrektor  ds. rynków wschodzących w firmie ResMed, eksperta w nowoczesnej terapii obturacyjnego bezdechu sennego.

Badania amerykańskiej AAA Foundation for Traffic Safety wskazują, że 7 proc. wypadków jest powodowanych przez osoby z OBS.

- Im groźniejszy jest to wypadek, tym większy jest udział takich osób. W przypadku wypadków drogowych, w których są ofiary śmiertelne, 21 proc. zostało spowodowanych przez kierowcę z bezdechem sennym - mówi Zarzycki.

Skala problemu spowodowała, że sprawą zajęła się Komisja Europejska. Przepisy, które w państwach członkowskich obowiązują od 31 grudnia 2015 roku, zakładają, że kierowcy ze zdiagnozowanym i nieleczonym bezdechem sennym mogą stracić prawo jazdy.

- Jeżeli ubiegamy się o prawo jazdy lub o jego przedłużenie, to w przypadku podejrzenia bezdechu powinniśmy zostać skierowani na takie badania przez lekarza orzekającego - wyjaśnia Tomasz Zarzycki. - Internista nie jest w stanie przesądzić o tym, czy mamy bezdech, czy nie. W tym celu należy przeprowadzić specjalistyczne badanie. W dużej mierze to jednak na lekarzu orzekającym spoczywa odpowiedzialność, żeby nas na takie badania skierować.

W Polsce jest ok. 20 mln kierowców. Szacuje się, że na bezdech senny cierpi ok. 1,5 mln. W latach 2009-2011 w pracowniach snu zdiagnozowano 40 tysięcy osób z bezdechem sennym, które nigdy nie podjęły terapii. W 2014 roku badaniom diagnostycznym w kierunku bezdechu sennego poddanych zostało 13 701 osób, a 48 proc. z osób, u których wykryto schorzenie, nie podjęło leczenia.

Źródło: Agencja Informacyjna Newseria

ZOBACZ TAKŻE:

Jak nowe przepisy wpłynęły na bezpieczeństwo na drogach? Jak nowe przepisy wpłynęły na bezpieczeństwo na drogach?

Więcej o:
Komentarze (142)
Chrapiesz? Będziesz musiał się leczyć lub stracisz prawo jazdy
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: wPISdu

    Oceniono 233 razy 195

    Następne będzie puszczanie bąków, dłubanie w nosie i drapanie się po d...

  • Gość: karol

    Oceniono 129 razy 123

    A co z posłami pracującymi w Sejmie do 5 rano? Przecież taki gość jak wsiądzie do samochodu do zaśnie po 5 minutach!

  • hiszpan25

    Oceniono 133 razy 123

    OK! a teraz pytanie techniczne kto i na jakiej podstawie bedzie badac czy chrapie w nocy? elementem egzaminu na prawo jazdy bedzie przespanie sie? czy pomontuja wszystkim w sypialniach "detektory chrapania" i beda wzywac do oddania PJ do czasu wyleczenia sie?

  • Gość: Greg

    Oceniono 77 razy 73

    Trochę matematyki. W artykule podano, że 7% wypadków powodują osoby z tym schorzenie, podano też, że na 20 mln kierowców jest 1,5 mln dotkniętych tą chorobą - czyli 7,5 %. A zatem 7,5% ogółu kierowców powoduje 7% ogółu wypadków - Z tego wynika, że chorzy na OBS jeżdżą bezpieczniej niż pozostali - to dlaczego ich leczyć?

  • Gość: gosc

    Oceniono 79 razy 59

    nie tylko chrapię ale jeszcze robie siku i kupę w kibelku i co teraz ???? odbiorą mi też dowod osobisty???

  • Gość: AnnA

    Oceniono 55 razy 51

    Za chrapanie będzie odbierane prawo jazdy, a za jazdę po alkoholu (patrz prokurator) nie będzie. Słuszną linię ma nasza władza.

  • Gość: Romeek

    Oceniono 54 razy 46

    Oddajmy tym cymbałom wszystko i zajmijmy się chodowlą jedwabników.

  • Gość: lidzia

    Oceniono 39 razy 39

    Tzn. matkom które często chodzą niedospane, bo wstają w nocy do niemowląt też będzie zabierane prawko? Tu przynajmniej łatwo udowodnić - każda z wózkiem podejrzana.

  • Gość: Aspa

    Oceniono 38 razy 36

    Interesujace, że zawsze, gdy pojawiają się informacje o takich regulacjach prawnych, jako ekspert wypowiada sie ktoś z firmy, ktora ma interes w ich wprowadzeniu, co skutkuje podejrzeniem, iż mamy do czynienia z lobbingiem.
    Od dziennikarza oczkiwałbym uscislenia informacji, nie zaś powielania tych, które dostarczył lobbysta. De facto bardzo wiele osób, ktore same (bądź ich partnerzy) uskarżaja się na chrapanie i związany z nim brak wypoczynku lub jego niska jakość, NIE CIERPI na OBS, ale także moze cierpieć z powodu niewyspania, przemęczenia, zbyt krótkiego czasu wypoczynku lub kiepskiej jakosci snu. No ale skoro test (dość upierdliwy aparat, ktory trzeba nalozyć na siebie na noc) nie wykaże OBS, a zatem producent sprzetu leczniczego, ktory ma forme specjalnej maski podlączonej do aparatu, ktora sie zakłada na noc - na nim nie zarobi, to droga wolna, można jechać, szerokiej drogi!
    A skoro już o badaniach naukowych tekst wspomina: jest sporo badań wsazujacych, ze wielu kierowców jest chronicznie niewyspanych i przemęczonych na skutek stresu w pracy, konieczności ciagłego konkurowania, podlegania pod szefa-psychopatę, otrzymywania nierealnych celów, stresu zwiazanego z niskimi zarobkami, niepewną przyszłością i pracą ponad siły. Tacy ludzie, a są ich na drogach miliony, takż stanowią zagrożenie, mają opóźnione reakcje jak po alkoholu czy narkotykach, ale tym się nikt nie przejmie...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX