MIB: Wybudujemy wszystkie zaplanowane drogi

Ministerstwo Infrastruktury i Budownictwa nie planuje cięć w planowanych inwestycjach drogowych. Do 2025 r. ma powstać ponad 4 tys. km nowych dróg. I to pomimo brakujących 100 mld zł

Koszt wszystkich inwestycji ujętych w Programie Budowy Dróg Krajowych na lata 2014-2023 (z perspektywą do 2025 r.) szacowany jest przez Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad na 198 mld zł. Na ten cel zabezpieczono kwotę o ponad 90 mld zł niższą - informowaliśmy na łamach Moto.pl w ubiegłym tygodniu (Brakuje 100 mld zł na nowe drogi). Przyjęty przez poprzedni rząd program jest zatem mocno niedoszacowany, ale nowa ekipa rządząca ma zamiar zrealizować wszystkie jego założenia.

- We wrześniu 2015 r. poprzedni rząd przyjął  Program Budowy Dróg Krajowych na lata 2014-2023 (z perspektywą do 2025 r.). Na realizację ujętych w nim zadań zapewniono 107 mld zł., tymczasem wartość wszystkich inwestycji w PBDK wynosi około 198 mld złotych. Potrzeby Polski w zakresie nowoczesnej infrastruktury drogowej  pozostają bardzo duże, dlatego MIB nie planuje ograniczenia zakresu rzeczowego Programu - zapewnia w rozmowie z Moto.pl Elżbieta Kisil z Ministerstwa Infrastruktury i Budownictwa. - Resort infrastruktury i budownictwa pracuje obecnie nad poszukiwaniem dodatkowych źródeł finansowania dla zadań ujętych w Programie. Dodatkowo z ekspertami branży drogowej są prowadzone konsultacje w zakresie optymalizacji budowy dróg krajowych. Jednocześnie prowadzone są analizy ws.  dodatkowych źródeł finansowania dróg, dotyczące m.in. drogowych spółek specjalnego przeznaczenia oraz wykorzystania kapitału prywatnego do ich budowy - dodaje.
Co czwarty "pijany kierowca" to rowerzysta

Co kryje się pod enigmatycznym sformułowaniem "optymalizacja budowy dróg krajowych"? Resort wylicza:
- zmiany prawne konieczne do usprawnienia przygotowania procesu inwestycyjnego, w tym także ustawy prawo zamówień publicznych,
- zmiany technologiczne, w tym dotyczące wytycznych projektowych i technologii budowy oraz otwarcie na nowe technologie,
- powołanie forum kontraktowego, w ramach którego zgłaszane będą konkretne rozwiązania, mogące wpłynąć na przyspieszenie i optymalizację realizacji inwestycji, także pod kątem kosztów,
- działania na rzecz poprawy bezpieczeństwa ruchu drogowego.

Jak zapewniło nas ministerstwo, program zakłada budowę odcinków dróg klasy technicznej A (autostrady) oraz S (drogi ekspresowe), które w połączeniu z odcinkami istniejącymi stworzą spójną sieć dróg ekspresowych i autostrad. Planowana jest realizacja części odcinków w systemie 2+1, a także usprawnienia np. w zakresie urządzeń ochrony środowiska - usłyszeliśmy w resorcie infrastruktury i budownictwa.

Drogi 2+1

Już wcześniej informowaliśmy, że nowy rząd może szukać oszczędności właśnie w sposobie budowy dróg ekspresowych. Część z nich będzie zastąpiona drogami typu 2+1. Na drogach tego typu dwa pasy prowadzą w jedną stronę, a w kierunku przeciwnym wiedzie tylko jeden pas ruchu. Następnie po kilku kilometrach następuje zmiana układu jezdni. Tego typu rozwiązanie mogłoby obniżyć koszty budowy nawet o połowę, a doświadczenia krajów skandynawskich mówią, że drogi te są bardzo bezpieczne. Ale pod jednym warunkiem - przeciwległe pasy muszą zostać oddzielone barierą fizyczną (np. barierą linową), by kierowcy nie mogli wyjeżdżać na przeciwległy pas podczas wyprzedzania.

Zapytaliśmy MIB, czy przewiduje się montaż barier fizycznych na planowanych ekspresówkach typu 2+1. - Znowelizowane w ubiegłym roku przepisy umożliwiają budowę dróg w układzie 2+1 z użyciem barier fizycznych odgradzających pasy o przeciwległych kierunkach - usłyszeliśmy. Czy to oznacza, że są one przewidywane? Miejmy nadzieję, że tak.

ZOBACZ TAKŻE

10 tys. wykroczeń w miesiąc - nowy sprzęt GITD zwraca się w mgnieniu oka

System monitorujący przejazdy na czerwonym świetle