Testy Euro NCAP | Nowe trojaczki rozbite

Na początku grudnia pokazywaliśmy pierwsze zdjęcia nowych dostawczaków Toyoty, Peugeota i Citroena. Euro NCAP już zdążyła sprawdzić, jak wypadły w testach zderzeniowych
OPP, 400 fotoradarów i inne, czyli nowy arsenał GITD

Podczas badania bliźniaczych konstrukcji, Euro NCAP rozbija jedno auto, by wystawić notę dla wszystkich. Tak stało się w przypadku nowych dostawczaków, które łączą te same rozwiązania techniczne (konstrukcja, silniki, etc.). Organizacja przebadała tylko Peugeota Travellera i na tej podstawie oceniła również Toyotę Proace i Citroena Spacetourera. Podobnie stało się m.in. w 2012 r., kiedy Euro NCAP badała inne owoce współpracy PSA i Toyoty - trojaczki z Kolina.

Dostawczaki oceniono na pięć gwiazdek, ale nie obyło się bez drobnych wpadek, które obniżyły nieco oceny w poszczególnych kategoriach. W raporcie Euro NCAP czytamy m.in. o braku poduszek kolanowych i brak systemu przypominającego o niezapięciu pasów przez pasażerów siedzących z tyłu.

Komentarz samej organizacji po przeprowadzeniu testów mówi o dobrej ochronie kolan w pierwszym rzędzie siedzeń (pomimo braku kolanowych poduszek powietrznych) , wzorowym zdaniu zderzenia bocznego. Szczegółowe oceny w poszczególnych kategoriach prezentują się następująco.

Ogólny wynik: 5 gwiazdek

Bezpieczeństwo dorosłych pasażerów: 94%

Bezpieczeństwo dzieci: 88%

Bezpieczeństwo pieszych: 70%

Systemy bezpieczeństwa: 76%

ZOBACZ TAKŻE:

Noga z gazu! System OPP już działa. Zobacz, w których miejscach [MAPA]

Odcinkowy Pomiar Prędkości