Salon Paryż 2014 | Mazda MX-5 | Czwarta generacja

W 2015 roku Mazda wprowadzi na rynek czwartą generację kultowego modelu MX-5. Po raz pierwszy mały roadster dzieli wiele elementów z nowym modelem koncernu Fiata. Premiera na salonie w Paryżu
Salon Paryż 2014 Czwarta generacja kultowego modelu W 2015 roku Mazda wprowadzi na rynek czwartą generację MX-5. Po raz pierwszy mały roadster dzieli wiele elementów z nowym modelem koncernu Fiata. Najnowszy model MX-5 pozostał wierny wytycznym pierwszej generacji. To nadal mały, zwinny, purystyczny roadster, który ma silnik zabudowany z podłużnie z przodu i tylny napęd. Według szefa stylistycznego Mazdy Ikuo Maeda czwarta generacja wpisuje się swoim wyglądem idealnie w linię stylistyczną Mady Kodo. Nowa Mazda jest nieco mniejsza od swojego poprzednika, ale za to ma obszerniejsze wnętrze. Długość auta zmniejszyła się aż o 10,5 cm. Karoseria nowego modelu jest o 2 cm niższa za to o 1 cm szersza. Więcej miejsca w środku uzyskano m.in. przez powiększenie rozstawu osi o 1,5 cm. Co do stylizacji nowej MX-5 to jej wygląd nie kładzie na kolana. Jesteśmy ciekawi waszych opinii. Wnętrze swoją stylizacją i wykorzystaniem niektórych elementów najbardziej przypomina poprzednią MX-5. Po raz pierwszy w tym modelu mamy powiew nowej technologii. Na środkowym tunelu zamontowano pokrętło do sterowania nawigacją i innymi gadżetami wyświetlanymi na ciekłokrystalicznym ekranie. Pod maską pojawią się jednostki napędowe z serii najnowszej technologii Skyactive. W normalnym języku oznacza to dwulitrowy silnik o mocy 160 KM i drugi o mocy 130 KM i pojemności 1,6 litra. Dobrą informacją jest fakt, że żaden z silników nie będzie posiadał turbodoładowania. Moc przekazywana będzie przez sześciobiegową, manualną przekładnię (opcjonalnie automatyczną ) na tylne koła. Dzięki wykorzystaniu lekkich materiałów nowe MX-5 jest o 100 kg lżejsze od poprzednika. Roadster ma idealny rozkład mas 50:50. Według aktualnych informacji od 2015 roku koncern Fiata planuje wprowadzić na rynek roadstera zbudowanego na tej samej platformie co MX-5. Coraz więcej wskazuje na to, że nie będzie to Alfa Romeo, a model Fiata bądź nowy Abarth. Tak czy inaczej włoski projekt ma otrzymać zupełnie odmienną stylizację i jednostki napędowe pochodzące z koncernu Fiat. Obydwa modele budowane będą jednocześnie w fabryce Mazdy w Hiroszimie.
Mazda CX-9Mazda CX-9 po raz trzeci w Polsce

Najnowszy model MX-5 pozostał wierny wytycznym pierwszej generacji. To nadal mały, zwinny, purystyczny roadster, który ma silnik zabudowany z podłużnie z przodu i tylny napęd. Według szefa stylistycznego Mazdy Ikuo Maeda czwarta generacja wpisuje się swoim wyglądem idealnie w linię stylistyczną Mady Kodo. Coś czego wg. Ikuo Meda brakowało poprzednikowi.

Używana Mazda MX-5

Nowa Mazda jest nieco mniejsza od swojego poprzednika, ale za to ma obszerniejsze wnętrze. Długość auta zmniejszyła się aż o 10,5 cm. Karoseria nowego modelu jest o 2 cm niższa za to o 1 cm szersza. Więcej miejsca w środku uzyskano m.in. przez powiększenie rozstawu osi o 1,5 cm. Co do stylizacji nowej MX-5 to jej wygląd nie kładzie na kolana. Jesteśmy ciekawi waszych opinii.

Wnętrze swoją stylizacją i wykorzystaniem niektórych elementów najbardziej przypomina poprzednią MX-5. Po raz pierwszy w tym modelu mamy powiew nowej technologii. Na środkowym tunelu zamontowano pokrętło do sterowania nawigacją i innymi gadżetami wyświetlanymi na ciekłokrystalicznym ekranie.

Pod maską pojawią się jednostki napędowe z serii najnowszej technologii Skyactive. W normalnym języku oznacza to dwulitrowy silnik o mocy 160 KM i drugi o mocy 130 KM i pojemności 1,6 litra. Dobrą informacją jest fakt, że żaden z silników nie będzie posiadał turbodoładowania. Moc przekazywana będzie przez sześciobiegową, manualną przekładnię (opcjonalnie automatyczną ) na tylne koła. Dzięki wykorzystaniu lekkich materiałów nowe MX-5 jest o 100 kg lżejsze od poprzednika. Roadster ma idealny rozkład mas 50:50.

Według aktualnych informacji od 2015 roku koncern Fiata planuje wprowadzić na rynek roadstera zbudowanego na tej samej platformie co MX-5. Coraz więcej wskazuje na to, że nie będzie to Alfa Romeo, a model Fiata bądź nowy Abarth. Tak czy inaczej włoski projekt ma otrzymać zupełnie odmienną stylizację i jednostki napędowe pochodzące z koncernu Fiat. Obydwa modele budowane będą jednocześnie w fabryce Mazdy w Hiroszimie.

ZOBACZ TAKŻE:

Mazda 3 - test | Pierwsza jazda | Nic na siłę

Mazda 3 hatchback


Więcej o:
Komentarze (47)
Salon Paryż 2014 | Mazda MX-5 | Czwarta generacja
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: gosssccc

    0

    at robur.glab
    Nie wiesz co to roadster.

  • Gość: szybko znaczy nisko

    Oceniono 3 razy 3

    Swietne auto, ideał nic dodac nic ujac.

  • Gość: fragi102

    Oceniono 5 razy 1

    daję jej 6.5 s/100 z 2.0 160 KM

  • bebestman

    Oceniono 12 razy 12

    Pojeździłbym :D Te małe leniwe przymrużone oczka.... i ten feeling roadstera :) Pojeździłbym... Mazdo. Daj mi go na teścik :)

  • Gość: Defetysta

    Oceniono 16 razy -4

    Szczerze to imo stylistyka nieco rozczarowuje, wolę moją M6 (GJ). Spodziewałem się czegaoś więcej a może już mi Kodo spowszedniała :)

  • robur.zabojca.kur

    Oceniono 73 razy 69

    Zabawne są te komentarze. Samochód, który z założenia ma być małym, niezbyt mocnym roadsterem dającym kupę radości z jazdy jest ganiony za to, ze jest mały i za słaby. Wielu jak widać siedziało w salonie, ale mało kto jeździł po ulicy, a co dopiero po torze...

  • Gość: ksiegarz

    Oceniono 46 razy -22

    "Dobrą informacją jest fakt, że żaden z silników nie będzie posiadał turbodoładowania." - dla kogo i dlaczego to jest dobra informacja? Turbodoladowane silniki maja wiecej mocy i nizsze zuzycie paliwa.

  • hart_brejker

    Oceniono 29 razy 21

    Fajnie wygląda i pewnie będzie super jezdziła jeżeli czerpie z poprzednich generacji.
    Cieszy mnie to, że silnik nie jest wzmacniany turbiną, czysta moc:)
    Mazda pokazała, że można wycisnąć duży moment z silnika bez turbiny.
    Miałem okazje jeździć nową 3 z 2.0 120 km i przyznam, że byłem w zszokowany taka elastycznością benzyniaka.
    Wyprzedzanie to była czysta przyjemność - to był moment (jak nowym dieslem).
    Myślę, że stopień sprężania 14:1 robi swoje:)
    Gdybym nie wiedział to dałbym tej 3 150 koni-jest tak dynamiczna i przy okazji mało pali jak na 2.0.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX