Volvo XC90 T8 | 400-konna hybryda

Volvo długo każe czekać swoim fanom i potencjalnym klientom na swój flagowy model SUV. Ale wygląda na to, że jest na co. Nowe XC90 będzie najmocniejszą i najoszczędniejszą hybrydą w swojej klasie
Volvo XC90 T8. 400-konna hybryda Volvo długo każe czekać swoim fanom i potencjalnym klientom na swój flagowy model SUV Nowe Volvo XC90 będzie najmocniejszą i najoszczędniejszą hybrydą w swojej klasie Volvo ostrożnie dawkuje informacje dotyczące modelu XC90. Jest to przemyślana strategia, ale jak się okazuje w pełni uzasadniona. Publikując jedną informację prasową firma podejmuje ryzyko, że pewne fakty pozostaną niedostrzeżone. Najnowszy produkt szwedzkiego producenta jest tak innowacyjny, że nietrudno coś przeoczyć. Najnowsze doniesienia z Goeteborga dotyczą palety silników. Europejscy klienci z pewnością najbardziej zainteresowani będą wersjami oznaczonymi literkami D. Podstawowym XC90 z silnikiem wysokoprężnym będzie D4 napędzane jednostką 2.0 o mocy 190 KM (9 KM więcej, niż w pozostałych modelach marki) i momentem 400 Nm. Mocniejszą opcją będzie D5 z jednostką twin-turbodiesel o mocy 245 KM i momencie 470 Nm. Średnie zużycie paliwa ma wynosić odpowiednio 5 i 6 l/100 km. Na rynkach pozaeuropejskich większym powodzeniem będą cieszyć się silniki benzynowe. Tu także Volvo przewiduje dwie opcje. Podstawową będzie T5 napędzane jednostką 2.0 turbo z bezpośrednim wtryskiem paliwa osiągające 254 KM mocy (+9 KM w stosunku do pozostałych modeli) i 350 Nm maksymalnego momentu. W poszukiwaniu mocy należy zwrócić się ku T6. Tu z dwóch litrów pojemności wspomaganych sprężarką mechaniczną i turbosprężarką udało się wycisnąć 320 KM (+14 KM) mocy i 400 Nm maksymalnego momentu. Wszystkie powyższe silniki mają cztery cylindry. Najciekawiej prezentuje się topowy model o oznaczeniu T8. Będzie to hybryda typu plug-in, czyli z możliwością ładowania z gniazdka, o rewelacyjnych osiągach i wyjątkowo niskim spalaniu - jak zapewnia Volvo. Będą w nim współpracować dwa silniki. Za napęd przedniej osi będzie odpowiedzialny silnik Drive-E znany z modelu T6, tylną oś w ruch będzie wprawiał silnik elektryczny o mocy 80 KM. Łączna moc układu ma wynieść 400 KM, a maksymalny moment obrotowy to imponujące 640 Nm. Osiągi nie są jeszcze znane, ale już wiadomo, że w trybie elektrycznym zasięg wyniesie 40 km. Według cyklu NEDC emisja CO2 ma wynosić 60 g/km, co przekłada się na spalanie 2,6 l/100 km.
Nowe Volvo XC90 | Multimedia na pokładzieNowe Volvo XC90 | Multimedia na pokładzie

Volvo ostrożnie dawkuje informacje dotyczące modelu XC90. Jest to przemyślana strategia, ale jak się okazuje w pełni uzasadniona. Publikując jedną informację prasową firma podejmuje ryzyko, że pewne fakty pozostaną niedostrzeżone. Najnowszy produkt szwedzkiego producenta jest tak innowacyjny, że nie trudno coś przeoczyć.

Najnowsze doniesienia z Goeteborga dotyczą palety silników. Europejscy klienci z pewnością najbardziej zainteresowani będą wersjami oznaczonymi literkami D. Podstawowym XC90 z silnikiem wysokoprężnym będzie D4 napędzane jednostką 2.0 o mocy 190 KM (9 KM więcej, niż w pozostałych modelach marki) i momentem 400 Nm. Mocniejszą opcją będzie D5 z jednostką twin-turbodiesel o mocy 245 KM i momencie 470 Nm. Średnie zużycie paliwa ma wynosić odpowiednio 5 i 6 l/100 km.

Na rynkach pozaeuropejskich większym powodzeniem będą cieszyć się silniki benzynowe. Tu także Volvo przewiduje dwie opcje. Podstawową będzie T5 napędzane jednostką 2.0 turbo z bezpośrednim wtryskiem paliwa osiągające 254 KM mocy (+9 KM w stosunku do pozostałych modeli) i 350 Nm maksymalnego momentu. W poszukiwaniu mocy należy zwrócić się ku T6. Tu z dwóch litrów pojemności wspomaganych sprężarką mechaniczną i turbosprężarką udało się wycisnąć 320 KM (+14 KM) mocy i 400 Nm maksymalnego momentu. Wszystkie powyższe silniki mają cztery cylindry.

Volvo XC90 - Ogłoszenia

Najciekawiej prezentuje się topowy model o oznaczeniu T8. Będzie to hybryda typu plug-in, czyli z możliwością ładowania z gniazdka, o rewelacyjnych osiągach i wyjątkowo niskim spalaniu - jak zapewnia Volvo. Będą w nim współpracować dwa silniki. Za napęd przedniej osi będzie odpowiedzialny silnik Drive-E znany z modelu T6, tylną oś w ruch będzie wprawiał silnik elektryczny o mocy 80 KM. Łączna moc układu ma wynieść 400 KM, a maksymalny moment obrotowy to imponujące 640 Nm. Osiągi nie są jeszcze znane, ale już wiadomo, że w trybie elektrycznym zasięg wyniesie 40 km. Według cyklu NEDC emisja CO2 ma wynosić 60 g/km, co przekłada się na spalanie 2,6 l/100 km.


ZOBACZ TAKŻE:

Zajrzyj do środka nowego Volvo XC90

Wnętrze nowego Volvo XC90

Najpopularniejsze oleje silnikowe w Okazje.info - lipiec 2014
Total Quartz 9000 Energy 5W40 5L
  • Rodzaj: Syntetyczny
  • Lepkość: 5W40
  • Pojemność: 5 L
50 opinii
CASTROL Castrol Magnatec 15W40 5L
  • Rodzaj: Mineralny
  • Lepkość: 15W40
  • Pojemność: 5 L
1 opinia
Castrol Edge 5W30 5L
  • Rodzaj: Syntetyczny
  • Lepkość: 5W30
  • Pojemność: 5 L
19 opinii
Więcej o:
Komentarze (15)
Volvo XC90 T8 | 400-konna hybryda
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: Kozik

    0

    Jak to jeździ, stosunek masy landary do 2 litrowego silnika, rozumiem 4 silniki elektryczne ale jeżdzący agregat do mnie nie przemawia, silnik spalinowy o motocyklowej charakterystyce też nie, całkowicie elektryczne może być moment obrotowy wyższy na wolnych obrotach przyspieszenie też lepsze od jakiej kolwiek jednostki spalinowej ale to to za średnio 450 tyś zł porażka. Zapytajcie w serwisie jakie są realia naprawy tego cudaka nie masz internetu nie zdiagnozujesz fabrycznym sprzętem, wymiana oleju w skrzyni co 60 tyś km w zwykłym warsztacie wg serwisu też nie zrobisz, a te aftoryzowane też ie wszystko wiedzą. Czas powrócić do normalnego mercedesa G i go wyposażyć w wygodniejsze fotele i nic więcej nie potrzeba naprawisz na każdej wiosce bez internetu :)

  • karakalla

    Oceniono 3 razy 3

    Czy te doładowane 4-cylindrówki, opcjonalnie wspomagane hybrydami, mogą zastąpić silniki 6- i 8-cylindrowe? Technicznie raczej tak, pytanie, co z postrzeganiem przez klientów. Chociaż o V8 w kontekście Volvo nie ma co specjalnie mówić, ósemki w markach premium coraz bardziej stają się wyznacznikiem modeli klasy luksusowej tudzież najdroższych wersji o podwyższonych osiągach, które bardziej robią wizerunek niż sprzedaż. Jednak 5- 6-cylindrówek Volvo żal, bo to były świetne silniki. Jak to oceni rynek, po prostu się okaże.

    Klient polski teoretycznie mógłby się cieszyć, że mocne Volvo nie będą waliły w próg akcyzowy, ale ta radość jest teoretyczna. Obserwacja polityki cenowej Volvo Polska wskazuje, że te nowe 2-litrówki kosztują nie mniej niż zastępowane jednostki 5-cylindrowe o podobnej mocy, a tyle samo, jeżeli nie więcej.

  • hiszpan25

    Oceniono 6 razy 4

    kiedys byla kreatywna ksiegowosc teraz jest kreatywny marketing... na podstawie jakis fikcyjnych wyliczen pokazuje sie klientowi jak ekonomiczne auto sobi moze kupic... szkoda tylko ze to nie jest prawda... potem klient musi byc rozczarowany... 2.6l/100km przy tak duzym i ciezkim aucie? realnie pewnie bedzie dobrze jesli uda sie w codziennym ruchu miec okolice 8-9l/100km

  • ampli-tuner

    Oceniono 3 razy 3

    Ta hybryda wyglada najfajniej. Tym bardziej, ze zgodne z (nieco metnymi) zapowiedziami Volvo, na bazie tego modelu maja powstac wersje hybrydowe wszystkich nowych samochodow Volvo:

    autovolta.pl/92-kazde-volvo-hybryda-plug-in
    Niestety, te 2,6 litra na 100 km to jednak chyba zbyt optymistyczna prognoza...

  • Gość: mirek

    Oceniono 35 razy 21

    Smutne jest to, że w tak dużym samochodzie ą tak małe silniki-to zła strategia. Niech będą, ale czemu nie ma opcji z większymi silnikami> Gdzie rzędowa "szóstka" i gdzie topowe 4,4 V8, jak bez tego chcą zawojować USA, gdzie mają główny rynek zbytu?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX