Koniec kolejek na A2 i A4? | Rusza nowy system poboru opłat

Już 15 lipca na odcinkach autostrad zarządzanych przez GDDKiA uruchomiony zostanie system automatycznych bramek dla posiadaczy elektronicznych urządzeń viaAUTO. Oznacza to, że w trakcie wakacji kolejki w miejscach poboru opłat mogą być mniejsze
Przekroczysz prędkość o ponad 50 km/h - zabiorą ci prawo jazdy!Przekroczysz prędkość o ponad 50 km/h - zabiorą ci prawo jazdy!

Na placach poboru opłat Żdżary, Stryków, Karwiany i Żernica, na zarządzanych przez GDDKiA odcinkach autostrad A2 i A4, wydzielone zostaną bramki dedykowane dla samochodów osobowych wyposażonych w viaAUTO. Bramki te będą specjalnie oznakowane (pomarańczowe tablice z logo viaTOLL), a pasy prowadzące do tych bramek zostaną oznaczone specjalnymi znakami na jezdni, także w kolorze pomarańczowym. To rozwiązanie przyniesie korzyści wszystkim użytkownikom autostrad.

Cenowa promocja na system viaAUTO
Już od dzisiaj do końca wakacji trwa promocja na system viaAUTO. Prywatny użytkownik może zapłacić 100 zł za samo urządzenie, ale w ramach ceny otrzyma już 50 zł na opłaty. Z zakupem trzeba się jednak pospieszyć bo tylko 5000 systemów zostało objętych promocją. Urządzenie można kupić w punktach dystrybucji i obsługi klienta. Pełną listę adresów znajdziecie tutaj.

120 aut/h vs. 300 aut/h
Jedna bramka pobierająca opłaty w systemie manualnym obsługuje ok. 120 pojazdów w ciągu godziny, o ile nie ma przy płatnościach opóźnień, takich jak: poszukiwanie portfela lub monet przez kierowcę czy problemy przy płatności kartą. Natomiast bramka pracująca w trybie systemu viaTOLL jest w stanie płynnie obsłużyć ponad 300 pojazdów lekkich w ciągu godziny. Skuteczność elektronicznego systemu poboru opłat w poprawie płynności ruchu potwierdzają również przykłady innych krajów, np. Japonii, w której gigantyczny ruch na drogach jest płynny mimo małej przestrzeni i funkcjonowaniem bramek do poboru opłat.

Uporządkowanie ruchu przy punktach poboru opłat

Zatory przed PPO powodowane są także przez niektórych użytkowników mylących lub szukających odpowiednich bramek i przemieszczających się tuż przed nimi, czasem w poprzek jezdni. Ten czynnik powinien zostać zminimalizowany poprzez nową organizację ruchu. Wprowadzane oznakowanie pionowe i poziome będzie dużo bardziej intuicyjne. Dlatego kierowcy będą z dużym wyprzedzeniem otrzymywali jasną informację, na którym pasie powinni się znajdować. Całe rozwiązanie jest innowacją wprowadzaną na sieci dróg zarządzanych przez GDDKiA.

Nowa organizacja ruchu wprowadzana jest w dwóch etapach:
I. Już od 15 lipca na czterech PPO będzie funkcjonowało specjalne oznakowanie poziome w postaci pomarańczowych pasów kierujące ruch do bramek ViaTOLL i „odstraszające” jednocześnie kierowców wnoszących opłatę w sposób manualny od wjechania w tą strefę, a nad bramkami do poboru opłat pojawią się znaki pionowe.

II. Do końca sierpnia będzie wdrażany system oznakowania pionowego przed PPO, który odpowiednio dużo wcześniej poinformuje kierowcę, na który pas ruchu ma się kierować w zależności od tego, jaką metodą ma zamiar wnieść opłatę. Będą to przyjazne użytkownikom piktogramy np. z wizerunkiem kasjera oraz z logo viaTOLL i wizerunkiem pojazdów.

ZOBACZ TAKŻE:

NIK krytycznie o ekranach akustycznych na naszych drogach. Wytyka wiele błędów

NIK krytycznie o ekranach akustycznych na naszych drogach. Wytyka wiele błędów

Więcej o:
Komentarze (100)
Koniec kolejek na A2 i A4? | Rusza nowy system poboru opłat
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: adam

    Oceniono 31 razy -17

    Winiety musieliby kupować wszyscy, niezależnie od tego jak często jeżdzą. System elektroniczny jest lepszy - kupuje, ten co często jeździ, a ten co rzadko, po prostu płaci w kasie

  • rafal.p0

    Oceniono 1 raz -1

    Ogłaszam bojkot tego g**na

  • krytek-7

    Oceniono 1 raz -1

    Tu nie pomoze zaden genialny system bramkowy.Jak sie zjedzie wiecej samochodow,to
    automatycznie powstana korki.

  • Gość: Gość

    Oceniono 9 razy -1

    Wreszcie! Nasze dwupasmowe autostrady wyglądają słabo przy zagranicznych, jednak nawet zwiększenie liczby pasów nie da takiego efektu jak likwidacja bramek (hmm... W Strykowie wszystko korkuje się na rondzie, to może niekoniecznie). Takie jest przynajmniej moje zdanie, a mówię to jeszcze jako młody kierowca. Jeśli się mylę, proszę mnie poprawić.

  • a.ba

    0

    Korki zaczynają się przed pasami dojazdowymi.
    Postoją wszyscy razem z via-wyłudzaczem i bez.
    Chyba że żółty pas będzie się ciągnął przez całą długość autostrady.
    Wzrost wydajności ze 120 do 300 / h jak na koszt i reklamą to żenada!!!

  • miastowiec-ze-wsi

    0

    Pytam cvo ma rozwiazć ten system skoro będzie obowiązywał tylko na państwowych odcinkach. jednym słowem na kulczykowej części A2 nadal utknie się na 3-ch przegrodach postawionych na drodze. To samo będzie z odcinkiem A1 notorycznie zakorkowanym a nalzeącycm ddo Amber One.

  • giles

    0

    tygodniowa/miesieczna/roczna winieta dla samochodow osobowych/furgonetek i motocykli ma jak najbardziej sens pod warunkiem, ze bedzie obowiazywala w CALEJ polskiej sieci autostrad i drog ekspresowych. zeby tak bylo GDDKIA/ministerstwo infrasturktury musi dogadac sie z koncesjonariuszami DWOCH odcinkow (a2 i a4), na ktorych ryzyko ruchu ponosza prywatni inwestorzy oraz finansujace ich banki i uzgodnic przejscie na wynagrodzenie w oparciu o oplate za dostepnosc. zapewne nie objedzie sie bez odszkodowania, ale i tak bedzie warto bo koszt ekonomiczny codziennych korkow sztucznie generowanych przy bramkach jest niewspolmiernie wyzszy. oczywiscie pozostaje kwestia uzogdnienia ile winieta powinna kosztowac. osobiscie uwazam, ze PLN 40/tydzien, PLN100/miesiac oraz PLN400,- oraz karze za nieposiadanie waznej winiety na poziomie PLN 2.500 bylaby do zaakceptowania dla wiekszosci kierowcow w polsce. przy zalozeniu, ze liczba zarejestorwanych samochodow osobowych w PL wynosi 19m (w 2012 ok. 18.7m) i ze co drugi wlasciciej samochodu osobowego wykupi roczna winiete (zalozenie bardzo konserwatywne!!) przychod brutto tylko z winiety rocznej wynioslby dla budzetu ok. PLN 380m p.a. calkowity przychod brutto to bedzie napewno przynajmniej PLN 500m. Na druk winiet z najnowoczesneijszymi zabezpieczeniami, ich dystrubucje oraz kontrole czy kierowcy jezdza z wazna winieta nie powinnismy wydac wiecej niz PLN 50m p.a. (gdzie indziej ten koszt rzadko przekracza 7% rocznego przychodu) dla porownania: upubliczniony roczny przychod na odcinkow zarzadzanym przez awsa sprzed kilku laty to PLN 68m. czyli dzisiaj pewnie jakies PLN 80-90m p.a. na przejscie na winiete i via-toll w calej sieci potrzeba gora 2 lata....

  • Gość: ervin

    0

    skoro sa korki , znaczysie cena lest zbyt mala za przejazd . podniesc ceny i po problemie.

  • mark_kram57

    0

    Bzdura! Nic to nie pomoze. Ja mieszkam od ponad 30 lat w Ameryce i kazdy to kiedys tu juz przechodzil. Nie rozumiem dlaczego Polacy zmarnuja pieniadze na cos co wymienia ponownie za kilka lat. To sie nie sprawdza. Musi byc elektroniczny pobor pieniedzy ale 10 metrow nad ziemia. Tu i w Kanadzie zainstalowali ten system i nie trzeba wogole zwalniac. Jedzie sie z normalna predkoscia swoimi stalymi pasami i nie ma zadnych szlabanow. To co oni w Polsce wymyslili jest bez sensu. Po pierwsze zwalnianie do 20-30 kilometrow na godzine doprowadzi, ze przy duzym natezeniu ruchu pojazdy z tylu w koncu zwolnia do 5 km/h a jeszcze dalej stana. Ale nie to jest najwiekszym problemem. Problem polage na czasami wadliwych transmiterach, ktore sie zepsuja, albo czasem nie odczytaja sygnalu i blokadzie jednej z linii. Potem samochody sie wycofuja na wstecznym zeby sie dostac na kolejna linie. Robi sie tragikomicznie. Wszyscy sie blokuja. Jedynym rozwiazaniem wtedy jest wyjecie szlabana, zlamanie go karoserja, albo ktos z obslugi musi tam dojsc wsrod duzego ruchu, zeby manualnie podniesc plastikowy albo drewniany szlaban. W nocy zdazaly sie smiertelne potracenia pracownikow. Musi byc bezkolizyjny pobor oplaty przy pelnej predkosci. Jedynie z prawej strony autostrady sa 3-4 stanowiska do pobierania manualnego. Na naszych autostradach jesli autostrada ma 3 linie w jedna strone, wszystkie 3 maja automatyczny pobor, ale w tym miejscu z 3 linii robi sie n.p. 6 linii, gdyz rozszerzaja sie w celu manualnego poboru. Tak jest w Illinois, Indianie, Ontario w Texasie i jeszcze w paru stanach gdzie jest duze natezenie ruchu

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX