Japonia się jednoczy w walce z CO2

Japoński przemysł motoryzacyjny jednoczy siły w walce o jak najniższe spalanie w silnikach spalinowych. Do końca dekady ich sprawność ma wzrosnąć do 50%
Wideo | 33 najpiękniejsze dźwięki uruchamiania silnikaWideo | 33 najpiękniejsze dźwięki uruchamiania silnika

Toyota, Honda, Mazda, Nissan, Subaru, Mitsubishi, Suzuki i Daihatsu zawarły porozumienie w sprawie prac nad zwiększeniem wydajności silników spalinowych, co pozwoli jednocześnie na zmniejszenie zużycia paliwa, czyli także na redukcję emisji CO2. Ta ostatnia do końca dekady ma zmniejszyć się o 30%.

Dziś sprawność silników spalinowych wciąż jest daleka od ideału. Dla jednostek z zapłonem iskrowym (zasilanych benzyną) wynosi 39%, z zapłonem samoczynnym (wysokoprężne) 42%. Japoński projekt zakłada zwiększenie wydajności obydwu rodzajów silnika do 50%. To spora szansa dla japońskich firm, by popracować nad nowoczesnymi silnikami Diesla. Oprócz osiągnięcia niższego spalania, japońscy inżynierowie będą mieli także inne cele, jak choćby prace nad redukcją szkodliwych substancji NOx.

Mazda 3 - Ogłoszenia

Budżet projektu wynosi obecnie 20 mln dolarów i jest współfinansowany w aż 50% przez rząd Japonii. Resztę wyłoży osiem firm uczestniczących w badaniach.


ZOBACZ TAKŻE:

Awaryjne silniki | Uważaj przy zakupie tych aut [AKTUALIZACJA]

Awaryjne silniki | Uważaj przy zakupie tych aut [AKTUALIZACJA]

Więcej o:
Komentarze (6)
Japonia się jednoczy w walce z CO2
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: fragii102

    Oceniono 13 razy 3

    chwała im za to bo niemcy ze swoimi smrodziuchami kopcacymi tdi tsi tfsi nas otrują

  • Gość: porsed

    Oceniono 10 razy 2

    dobrze że technologia napędów hybrydowych jest rozwijana bo w niej lezy przyszłość naszych samochodów. sam jezdze yariską hybrydową (służbową) i uważam że to dobry samochód. Ja nie zwracam uwagi na spalanie (samochód służbowy) ale szefa pewnie cieszy ze mało pali. dla mnie ważniejsze jest to że w korkach jest cicho i komfortowo. No i jeszcze zaskoczyło mnie wyposażenie bo jak na tą klasę to jest dośc bogate

  • Gość: borizm

    0

    Ale o co chodzi z tymi przestarzałymi konstrukcjami. Przecież sprawność turbin gazowych to 60%. Teoretycznie więc wystarczyło by zastąpić silniki tłokowe turbinami, o ile da się tanio wyprodukować takie, o dużej trwałości, a problem doboru przełożenia i ogólnie przekładni nie będzie problemem.
    Jak dla mnie droga jest prosta: turbina zasila prądnicę, potem są akumulatory i na koniec 4 silniki/prądnice przy kołach - coś takiego stosuje się w lokomotywach już od dziesięcioleci.

  • Gość: sceptyk

    Oceniono 8 razy 0

    podnieść sprawność termodynamiczną obiegu silnika o 25% nie będzie łatwo; w teorii jest to możliwe aczkolwiek pociąga za sobą koszty... nad silnikami pracują tabuny inżynierów i jesteśmy tam, gdzie jesteśmy.... już dziś można realizować sprawny silnik w obiegu diesla zasilany mieszaniną CNG i ON.... kogo jednak stać na w zasadzie podwójny układ paliwowy, drogi silnik, drogi i ciężki zbiornik na gaz, etc... zatem to tylko mrzonki... jak wankel, stirling, eko-dwusów, ogniwa paliwowe, split-cycle itd itp...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX