Nissan e-NV200 | Elektryczny van na start

Nissan rozpoczął produkcję swojego drugiego w pełni elektrycznego modelu. Do typowo osobowego Leafa dołączył van o oznaczeniu e-NV200, oferowany w wersji osobowej, jak i dostawczej

Nissan NV200 - test | Za kierownicą

Produkcja Nissana e-NV200 będzie odbywać się wyłącznie w zakładach w Barcelonie, skąd początkowo samochody będą trafiać na około 20 rynków z całego świata, w tym do Japonii. Pierwsza partia będzie gotowa w czerwcu. Tak jak w przypadku modelu Leaf, liczba rynków będzie stopniowo zwiększana. Nissan zainwestował w barcelońską fabrykę już 100 mln euro. To część szerszego, wartego 431 mln euro, programu inwestycji w hiszpańskie zakłady koncernu.

Nissan NV200 - sprawdź oferty

Dyrektor ds. planowania w Nissan Motor Co. Ltd., Andy Palmer, towarzyszący osobistościom przybyłym na wspomnianą uroczystość, powiedział: „Uruchomienie produkcji drugiego pojazdu elektrycznego to historyczne wydarzenie dla Nissana. Mimo że pojazdy elektryczne są już obecnie zadomowione na wielu rynkach, sporo naszych rywali dopiero wprowadza do swojej oferty pierwsze modele w segmencie, w którym Nissan dysponuje oczywistą przewagą pioniera. Jesteśmy dumni, że Nissan LEAF to najlepiej sprzedający się samochód elektryczny na świecie i już ponad 110 000 zadowolonych klientów cieszy się oferowaną przez niego ciszą i elastycznością, charakterystyczną dla pojazdów z takim napędem".

Przypomnijmy, że elektryczna wersja modelu NV200 również będzie pełnić rolę taksówki. Pierwszym miastem, które wykorzysta elektryczne vany w wersji taxi będzie naturalnie Barcelona.

„Zainteresowanie e-NV200 w wersji taxi wzrosło w obliczu rekordowo wysokiego poziomu zanieczyszczenia powietrza w Londynie i Paryżu. Obecność znacznej liczby bezemisyjnych pojazdów na ulicach Barcelony zagwarantuje czystsze powietrze dla obywateli, przyjezdnych i turystów. Jesteśmy przekonani, że w najbliższych latach perspektywicznie myślące władze innych miast będą zabiegały o podobne korzyści na swoim terenie" - dodał Andy Palmer.

ZOBACZ TAKŻE:

Nissan Qashqai | Pierwsza jazda | Fenomen 2.0

Nissan Qashqai II

Więcej o: