Renault Kwid Concept

Ten prototyp nie powstał z myślą o debiucie w Genewie. Renault pokazało go w Nowym Delhi. Wyróżnia się pewnym latającym elementem
Renault Kwid Concept W tylnej części dachu pod specjalną odchylaną osłoną umieszczony został...dron Renault zaprezentował prototyp nowego auta. Kwid wyróżnia się latającym elementem. W tylnej części dachu pod odchylaną osłoną umieszczony został... dron Koncern Renault zaprezentował w New Delhi prototyp nowego auta. Czy Kwid może być zwiastunem małego crossovera? Renault ma już taki model, nazywa się Captur i producent wydaje się być z niego zadowolony. Czym zatem jest Kwid? Ten koncept należy traktować przede wszystkim jako zabawę projektantów. Niestety patrząc na propozycję stylistów trudno znaleźć coś ciekawego. Perforowane nadwozie, drzwi otwierane niczym w Lamborghini, czy koła a la pojazd księżycowy nie wnoszą do stylistyki samochodowej nowych pomysłów. Także sześcioosobowe wnętrze z miejscem kierowcy umieszczonym centralnie, a stylistycznie wzorowane na kokonie, widzimy nie po raz pierwszy. Jedynym elementem godnym uwagi jest dron spoczywający w tylnej części dachu pod specjalną odchylaną osłoną. Na zdjęciach jest całkiem spory, jednak na filmie wydaje się malutki. Pytanie zatem, czy Kwid jest wyposażony w dwa drony, czy też Renault wymyśliło latającą maszynę potrafiącą zmieniać wielkość?

Czy Kwid może być zwiastunem małego crossovera? Renault ma już taki model, nazywa się Captur i producent wydaje się być z niego zadowolony. Czym zatem jest Kwid? Ten koncept należy traktować przede wszystkim jako zabawę projektantów. Niestety patrząc na propozycję stylistów trudno znaleźć coś ciekawego. Perforowane nadwozie, drzwi otwierane niczym w Lamborghini, czy koła a la pojazd księżycowy nie wnoszą do stylistyki samochodowej nowych pomysłów. Także sześcioosobowe wnętrze z miejscem kierowcy umieszczonym centralnie, a stylistycznie wzorowane na kokonie, widzimy nie po raz pierwszy.

Ile kosztuje nowy Renault Captur?

Jedynym elementem godnym uwagi jest dron spoczywający w tylnej części dachu pod specjalną odchylaną osłoną. Na zdjęciach jest całkiem spory, a na filmie malutki. Pytanie zatem, czy Kwid jest wyposażony w dwa drony, czy też Renault wymyśliło latającą maszynę potrafiącą zmieniać wielkość?

 

Więcej o: