Alfa Romeo 4C | Wiemy o niej wszystko | Ceny

Na nowy model Alfy Romeo trzeba było długo czekać, ale warto było! 4C to Alfa, jaką kochamy najbardziej - piękne, lekkie i szybkie coupe. Bellissima!
Alfa Romeo 4C Piękna Alfa Romeo już w sprzedaży. Produkowana w fabryce Maserati w Modenie Alfa Romeo 4C kosztuje od 220 tys. zł - o 30 tys. mniej od wersji limitowanej "Launch Edition". O tym, że Włosi potrafią projektować piękne samochody nie trzeba nikogo przekonywać, ale spójrzcie na nowa Alfę Romeo 4C. Można się w niej zakochać się od pierwszego spojrzenia. Dwuosobowe coupe ma 3989 mm długości, 1864 mm szerokości i 1183 mm wysokości oraz rozstaw osi wynoszący 2380 mm. Sportowy charakter uzyskano także we wnętrzu, które jest surowe, minimalistyczne i w czarnym kolorze, wzbogaconym o metalowe elementy. Produkcja Alfy 4C odbywa się z fabryce Maserati z Modenie, ale samochód został opracowany przez inżynierów Alfy Romeo. Coupe wykorzystuje technologie i materiały pochodzące z modelu 8C Competizione, tj. włókno węglowe, aluminium, poliuretan i napęd na tylne koła. Sercem samochodu jest benzynowa jednostka 1750 z turbodoładowaniem i wtryskiem bezpośrednim, sprzężona z sześciostopniową, dwusprzęgłową skrzynią biegów Alfa TCT i systemem trybu jazdy Alfa Romeo D.N.A., który wzbogacono o nowy tryb "Race". Motor generuje 240 KM mocy i 350 Nm maksymalnego momentu pomiędzy 2200 a 4250 obr./min. Od 0 do 100 km/h Alfa Romeo 4C przyspiesza w 4,5 s. Prędkość maksymalna wynosi 258 km/h, a droga hamowania ze 100 km/h to 36 m. Dzięki centralnie umieszczonemu silnikowi samochód jest odciążony, nie trzeba stosować wału napędowego, a także możliwe jest zoptymalizowane rozłożenie masy (40 proc. na oś przednią i 60 proc. na tylną). Wykorzystanie lekkich materiałów pozwoliło na osiągnięcie niskiej masy własnej pojazdu, wynoszącej tylko 898 kg. Na Alfę Romeo 4C już można składać zamówienia. Rocznie do sprzedaży ma trafiać 3,5 tys. egzemplarzy modelu, z czego tysiąc przeznaczony będzie na rynki europejskie. Samochód kosztuje od 220 tys. zł - o 30 tys. mniej od wersji limitowanej "Launch Edition", która została już wyprzedana.
Alfa Romeo 4C Alfa Romeo 4C | Wideo

O tym, że Włosi potrafią projektować piękne samochody nie trzeba nikogo przekonywać, ale spójrzcie na nowa Alfę. Można się w niej zakochać się od pierwszego spojrzenia. Dwuosobowe coupe ma 3989 mm długości, 1864 mm szerokości i 1183 mm wysokości oraz rozstaw osi wynoszący 2380 mm. Sportowy charakter uzyskano także we wnętrzu, które jest surowe, minimalistyczne i w czarnym kolorze, wzbogaconym o metalowe elementy.

Produkcja Alfy 4C odbywa się z fabryce Maserati z Modenie, ale samochód został opracowany przez inżynierów Alfy Romeo. Coupe wykorzystuje technologie i materiały pochodzące z modelu 8C Competizione, tj. włókno węglowe, aluminium, poliuretan i napęd na tylne koła.

Sercem samochodu jest benzynowa jednostka 1750 z turbodoładowaniem i wtryskiem bezpośrednim, sprzężona z sześciostopniową, dwusprzęgłową skrzynią biegów Alfa TCT i systemem trybu jazdy Alfa Romeo D.N.A., który wzbogacono o nowy tryb "Race". Motor generuje 240 KM mocy i 350 Nm maksymalnego momentu pomiędzy 2200 a 4250 obr./min. Od 0 do 100 km/h Alfa Romeo 4C przyspiesza w 4,5 s. Prędkość maksymalna wynosi 258 km/h, a droga hamowania ze 100 km/h to 36 m.

Alfa Romeo 4C Alfa Romeo 4C na torze | Wideo

Dzięki centralnie umieszczonemu silnikowi samochód jest odciążony, nie trzeba stosować wału napędowego, a także możliwe jest zoptymalizowane rozłożenie masy (40 proc. na oś przednią i 60 proc. na tylną). Wykorzystanie lekkich materiałów pozwoliło na osiągnięcie niskiej masy własnej pojazdu, wynoszącej tylko 898 kg.

Na Alfę Romeo 4C już można składać zamówienia. Rocznie do sprzedaży ma trafiać 3,5 tys. egzemplarzy modelu, z czego tysiąc przeznaczony będzie na rynki europejskie. Samochód kosztuje od 220 tys. zł, o 30 tys. mniej od wersji limitowanej "Launch Edition", która została już wyprzedana.

Cenę tę można bardzo łatwo zwiększyć, dokupując np. opony wyścigowe(6250) zł, sportowe zawieszenie (3000 zł), siedzenia ze skóry i microfibry z przeszyciami (8300 zł), sportowy układ wydechowy (2000 zł), reflektory Bi-LED (5000 zł), obudowy przednich reflektorów pokryte włóknem węglowym (6500 zł) czy lakier trójwarstwowy metalizowany (9900 zł).

Więcej o: