Salon Frankfurt 2013 | Opel Insignia OPC

Moc w zmodyfikowanej Insigni OPC pozostała niezmieniona, ale to już zupełnie inne auto

Opel Insignia OPC jest szybki. To nie ulega wątpliwości. Przyspieszenie do 100 km/h ze startu zatrzymanego może wynieść 6 sekund (6,3 s w Sports Tourer), a wskazówka prędkościomierza potrafi dojść do liczby 270 (263 w Sports Tourer). To zasługa mocnego silnika. Widlasta szóstka 2.8 osiąga dzięki turbodoładowaniu 325 KM, a maksymalny moment wynosi 435 Nm. Klient może wybierać pomiędzy skrzynią ręczną i automatyczną, obie mają po sześć biegów.

Nowe jest za to niemal wszystko, co znajduje się pomiędzy skrzynią a kołami. Zmieniono nastawy regulowanego zawieszenia FlexRide i znacząco przekonstruowano tylną oś, w której 60% części jest zupełnie nowych. Inaczej też działa ESP. Dzięki tym zmianom nowa Insignia OPC ma dawać więcej radości z jazdy.

Jak odróżnić wersję po mianach? Nowe są przednie reflektory, tylny pas, grill, a wewnątrz całkiem nowa deska rozdzielcza i kierownica. Od wersji "cywilnych" odróżnia ją przycisk OPC budzący sportowego ducha do życia.

Opel Astra OPC - test | Pierwsza jazdaOpel Astra OPC - test

Opel Insignia 2.0 BiTurbo - test | Pierwsza jazdaOpel Insignia 2.0 BiTurbo - test