VUHL 05 - jalapeño na kołach

Ariel Atom, Caterham Seven, KTM X-Bow? Kierowcy szukający torowej zabawki, którą można w razie potrzeby legalnie skoczyć po bułki, już dziś mają spory wybór. A niebawem będzie on jeszcze większy. W Londynie zadebiutowało właśnie pierwsze tego typu auto z meksykańskim rodowodem

700 KM w Atomie

Nazywa się niezbyt seksownie, bo VUHL 05. Za to wygląda całkiem apetycznie i wiele wskazuje na to, że potrafi dać mnóstwo frajdy. Producent jest bardzo tajemniczy i nie chce publicznie zdradzać szczegółów technicznych projektu. Jeśli jednak wierzyć dziennikarzom brytyjskiego Autocara (którzy z reguły wiedzą wszystko i pierwsi), auto napędzane jest 2-litrowym, czterocylindrowym silnikiem EcoBoost.

Nie dajcie się zwieść ekologicznym odniesieniom - inżynierowie wycisnęli z fordowskiej jednostki moc 288 koni mechanicznych i 420 Nm maksymalnego momentu obrotowego. Brzmi nieźle, prawda? Dodajmy, że auto waży zaledwie 725 kilogramów, dzięki czemu do 100 km/h potrafi rozpędzić się w czasie 3,7 sekundy, a maksymalna prędkość jaką można osiągnąć to 244 km/h. Cały potencjał silnika przekazywany jest oczywiście na koła tylne, a pośredniczy w tym sześciostopniowa, ręczna skrzynia biegów.

Za cenę meksykańskiego "gokarta" można mieć takie używane BMW

Auto będzie można kupić tylko w Stanach Zjednoczonych i Wielkiej Brytanii, a jego ceny startują od 64 555 euro, czyli ok. 276 000 złotych. Są chętni?

Więcej o: