Samochód Jamesa Bonda idzie pod młotek

Jedno z najbardziej charakterystycznych aut jakie można było podziwiać w ekranizacjach przygód agenta 007 trafi niebawem na aukcję
Aston Martin DB5
Garaż to za mało, czyli samochody Bonda

Chodzi o "podwodną" wersję Lotusa Esprita S1 z filmu "Szpieg, który mnie kochał". Auto, na planie nazywane pieszczotliwie "Wet Nellie", trafi pod młotek na początku września w Londynie.

Co ciekawe, bondowska łódź podwodna wystawiona przez dom aukcyjny RM Auctions jest - jak zapewniają organizatorzy - jedynym w pełni funkcjonalnym egzemplarzem. To dzieło firmy Perry Oceanographic z Florydy, a jego budowa pochłonęła około 100 tys. dolarów. To również to auto najczęściej pojawiało się na ekranie.

Po zakończeniu zdjęć na Wyspach Bahama, auto przetransportowano do Nowego Jorku, gdzie przez dekadę stało w opłaconym z góry magazynie. Po latach cała zawartość magazynu została sprzedana w ramach tzw. aukcji w ciemno. Najwyższą - choć wcale nie wysoką, biorąc pod uwagę zawartość - cenę zaproponowała pewna para. O tym, jak świetny ubili interes dowiedzieli się dopiero w momencie, gdy ściągnęli zakurzone koce z legendarnej maszyny agenta 007. Później auto było kilka razy wystawiane na okolicznościowych wystawach. Jeśli chcielibyście stać się właścicielami jednego z najbardziej znanych aut w historii, nie możecie przegapić takiej okazji.

Używane Lotusy z polskich komisów