Equus - Najlepszy Hyundai

Equus to limuzyna flagowa marki Hyundai. Teraz, w odnowionej postaci zaprezentowanej podczas salonu w Nowym Jorku, jest jeszcze lepsza
Equus - Najlepszy Hyundai Nowy Equus z jeszcze mocniejszym silnikiem. Equus to limuzyna flagowa marki Hyundai. Teraz, w odnowionej postaci zaprezentowanej podczas salonu w Nowym Jorku, jest jeszcze lepsza. Equus to limuzyna flagowa marki Hyundai. Teraz, w odnowionej postaci zaprezentowanej podczas salonu w Nowym Jorku, jest jeszcze lepsza. Equus to według firmowej broszury konkurent Mercedesa klasy S, BMW serii 7, czy Lexusa LS. Ale w rzeczywistości sprzedawany jest w śladowych ilościach i należy go traktować głównie jako pokaz możliwości firmy. Na tym polu właśnie przeprowadzony lifting wypada całkiem ciekawie. Duża, ciężka, ale dość zgrabna limuzyna Hyundaia nie wymaga jeszcze znaczących ingerencji w wygląd. Dodano więcej pudru w postaci zmienionych listewek, czy nowych wkładów tylnych lamp, aż trudno zauważyć, że mamy do czynienia z wersją poprawioną. A poprawiono sporo. Hyundai postanowił nadgonić wszystkie możliwe trendy, które w 2009 roku, podczas prezentacji Equusa, były dopiero w fazie rozwoju. Tak więc zamiast tradycyjnych zegarów analogowych zastosowano spory wyświetlacz o przekątnej od 7 do 12,3 cala. Miękkie, kanapowe zawieszenie zostało opracowane na nowo. Nadal bazuje na pneumatyce, ale teraz kierowca ma możliwość wyboru jednego z trzech ustawień: Normal, Snow i Sport. Tryb wyświetlany jest na monitorze głównym. Oczywiście aktywne zawieszenie (Vehicle Stability Management) to nie koniec. Na pokład trafiło multum systemów, jak inteligentny tempomat, obserwacji martwego pola, utrzymania pasa ruchu, czy aktywne przednie zagłówki. Nie zabrakło też ESC, dziewięciu poduszek, trójstrefowej klimatyzacji, samopoziomującego się zawieszenia, a nawet dzielonej tylnej kanapy. Aby klient był usatysfakcjonowany, powiększono silnik. Zamiast V8 4.6 (385 KM) zastosowano powiększoną wersję 5.0 V8 tej samej serii Tau. Rozwija ona moc 429 KM. Dla najbardziej wybrednych klientów przygotowano specjalną, przedłużoną wersję Equus by Hermes.

Equus to według firmowej broszury konkurent Mercedesa klasy S, BMW serii 7, czy Lexusa LS. Ale w rzeczywistości sprzedawany jest w śladowych ilościach i należy go traktować głównie jako pokaz możliwości firmy. Na tym polu właśnie przeprowadzony lifting wypada całkiem ciekawie.

Salon Chicago 2013 | Kia Cross GT Salon Chicago 2013 | Kia Cross GT

Duża, ciężka, ale dość zgrabna limuzyna Hyundaia nie wymaga jeszcze znaczących ingerencji w wygląd. Dodano więcej pudru w postaci zmienionych listewek, czy nowych wkładów tylnych lamp, aż trudno zauważyć, że mamy do czynienia z wersją poprawioną.

A poprawiono sporo. Hyundai postanowił nadgonić wszystkie możliwe trendy, które w 2009 roku, podczas prezentacji Equusa, były dopiero w fazie rozwoju. Tak więc zamiast tradycyjnych zegarów analogowych zastosowano spory wyświetlacz o przekątnej od 7 do 12,3 cala. Miękkie, kanapowe zawieszenie zostało opracowane na nowo. Nadal bazuje na pneumatyce, ale teraz kierowca ma możliwość wyboru jednego z trzech ustawień: Normal, Snow i Sport. Tryb wyświetlany jest na monitorze głównym. Oczywiście aktywne zawieszenie (Vehicle Stability Management) to nie koniec. Na pokład trafiło multum systemów, jak inteligentny tempomat, obserwacji martwego pola, utrzymania pasa ruchu, czy aktywne przednie zagłówki. Nie zabrakło też ESC, dziewięciu poduszek, trójstrefowej klimatyzacji, samopoziomującego się zawieszenia, a nawet dzielonej tylnej kanapy.

Aby klient był usatysfakcjonowany powiększono silnik. Zamiast V8 4.6 (385 KM) zastosowano powiększoną wersję 5.0 V8 tej samej serii Tau. Rozwija ona moc 429 KM.

Dla najbardziej wybrednych klientów przygotowano specjalną, przedłużoną wersję Equus by Hermes.

Więcej o: