Volvo V40 - teraz jeszcze ciekawsze

Volvo urozmaica gamę modelu V40. Pojawi się nowy silnik, a klienci zainteresowani czteronapędową odmianą Cross Country będą mogli nieco zaoszczędzić

Volvo V40 Cross Country T5 AWD - test | Pierwsza jazda

Początkowo, klienci chcący kupić czteronapędową odmianę V40 Cross Country skazani byli na jeden silnik. Chodzi o najmocniejsze w ofercie, turbodoładowane R5 o pojemności 2,5 litra i mocy 254 KM. Dziś wiemy już, że chętni na "wszędobylską" odmianę auta będą mieli wybór. Układ AWD (Haldex piątej generacji) dostępny będzie jako opcja również w aucie wyposażonym w benzynową jednostkę T4 (pięciocylindrowe, turbodoładowane 2.0 o mocy 180 KM). Pozwoli to cieszyć się świetnym napędem za niższą niż dotąd cenę.

To nie koniec nowości. W gamie silnikowej "zwykłego" V40 pojawi się jednostka T2. Turbodoładowane 1.6 rozwija w tym wariancie moc 120 koni mechanicznych oraz 240 Nm maksymalnego momentu obrotowego. Przy spokojnej jeździe, w tandemie z ręczną skrzynią biegów, na przejechanie 100 kilometrów silnik potrzebuje średnio 5,3 l benzyny.

>> Protoplasta V40 Cross Country wciąż trzyma cenę <<

Inżynierowie Volvo dopieścili też małego diesla. V40 napędzane silnikiem D2 (115-konne 1.6), współpracującym z ręczną skrzynią biegów, może teraz pochwalić się średnim zużyciem paliwa na poziomie 3,4 l/100 km. Wynik dla wersji Cross Country z takim samym tandemem wynosić ma 3,8 l/100 km. Co więcej, auto wyposażone w małego diesla będzie można zamówić również z opcjonalnym automatem. Średnie zużycie paliwa wynosić ma 4,1 l/100 km dla odmiany Cross Country i 3,9 l/100 dla "zwykłej" V40-ki.

Wisienką na torcie jest - do tej pory niedostępny - opcjonalny system multimedialny Sensus Connected Touch z 7-calowym wyświetlaczem, dostępem do internetu i nawigacją wykorzystującą mapy Google'a.

Więcej o:
Komentarze (6)
Volvo V40 - teraz jeszcze ciekawsze
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: mr. beno

    Oceniono 5 razy 3

    Bardzo ładny i fajny samochód, a przy tym za na prawdę przystępną cenę :)

  • Gość: przemekthor

    Oceniono 1 raz 1

    Śledzę z zainteresowaniem dane na temat tego modelu, bowiem rozpatruję zmianę swojego volva na coś nowego.
    Nowości, o których mowa to krok w dobrą stronę, jednak pytanie - co stoi na przeszkodzie, aby haldex był dostępny we wszystkich, a nie tylko wybranych wersjach CC? Jest wielu chętnych na sensownego crossovera (v40CC takim jest) z dopędzaniem tyłu, ale czynnikiem odstraszającym jest konieczność zakupu drogiej wersji z dużym silnikiem. Budżetowe D2 czy T3 z AWD bardzo skutecznie konkurowałyby z japońskimi czy niemieckimi odpowiednikami typu ASX, Tiguan czy Kuga - V40 jest przepięknie wykonanym i nieprzeciętnie wygodnym kompaktem.
    Zadziwia trochę fakt, że turboładowane 1.6 osiąga tylko 120 KM mocy - to praktycznie wynik na poziomie silnika wolnossącego. Wygląda lepiej niż w BMW 114i (102 KM z 1,6 litra turbo -> bez komentarza), ale powstaje pytanie, po co uturbiać silnik, jeśli nie idzie za tym nic poza potencjalnym wzrostem awaryjności.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX