Salon Detroit 2013 | Lexus IS F-Sport

Na kilka dni przed oficjalną premierą, Lexus ujawnił pierwsze zdjęcia nowego IS-a. Trzeba przyznać, że auto prezentuje się naprawdę oryginalnie

Lexus LF-CC Concept

Producenci aut nie mają większych problemów z projektowaniem zapierających dech w piersiach prototypów. W większości przypadków jednak, odważne rozwiązania umierają razem z debiutem produkcyjnej wersji modelu. Z nowym Lexusem IS, wzorowanym na zjawiskowym LF-CC Concept, jest inaczej.

Japońskie BMW M3 z polskiego komisu

Widoczne na zdjęciach auto (IS w wersji F-Sport) z powodzeniem mogłoby uchodzić za model studyjny. Przedni zderzak z potężnym grillem, wielkimi "chrapami" po bokach i ciekawie wkomponowanymi światłami do jazdy dziennej, drapieżnie zaprojektowane reflektory o intrygująco "poszarpanych" krawędziach i zadziwiająca harmonia przetłoczeń (te na masce przechodzą w atrapę chłodnicy, linia biegnąca z progu przechodzi w krawędź tylnej lampy, etc.) wprowadzają dziwną niepewność, czy to aby na pewno auto jakie będzie można kupić w każdym salonie japońskiego producenta. Zdania z pewnością będą podzielone, ale nadwoziu nowego IS-a na pewno nie można odmówić oryginalności, a szefom Lexusa konsekwencji, a może nawet odwagi.

Póki co, o nowym konkurencie BMW serii 3, Mercedesa Klasy C i Audi A4 wiadomo stosunkowo niewiele. W informacji prasowej producent podał jedynie, że dostępne będą trzy warianty limuzyny: IS 250, IS 350 oraz IS 300h - pierwsza hybrydowa odmiana modelu. Wszystkie warianty będzie można zamówić z pakietem F-Sport.


Fabryczni tunerzy | Lexus F

Nie znamy wymiarów auta, ale wiadomo, że nowy IS zbudowany jest na skróconej platformie GS-a, a większy - niż w obecnie sprzedawanym modelu - rozstaw osi jest obietnicą bardziej przestronnej kabiny. Producent zarzeka się, że w żadnym aucie z segmentu, pasażerowie tylnej kanapy nie mają tak dużo miejsca na nogi. Bardzo dobrze poczują się też w aucie kierowcy o sportowym zacięciu. A to za sprawą zmienionego kąta kierownicy, obniżonej tylnej części siedziska fotela oraz zegarach wzorowanych na tych z supersportowego modelu LFA.

Więcej szczegółów poznamy już w najbliższych dniach. Nowe wcielenie Lexusa IS zadebiutuje bowiem podczas, startującego w poniedziałek, salonu samochodowego w Detroit.