Dziwne, piękne, zapomniane - Delahaye 175 S Saoutchik Roadster

Jest sierpień, oficjalnie wciąż trwają wakacje. Dla motoryzacji to najnudniejszy okres w roku. Czas oczekiwania na eksplozję premier z Paryża postanowiliśmy wykorzystać na przypomnienie ciekawych aut z historii motoryzacji. Na pierwszy ogień idzie niesamowity Delahaye z 1949 roku

Emile Delahaye - błyskotliwy francuski inżynier i konstruktor, urodził się w 1843 roku w Tours. Swój pierwszy samochód zaprezentował w wieku 52 lat. Auto odniosło niemały sukces i popyt na nie szybko przerósł możliwości produkcyjne małego zakładu. Delahaye postanowił więc nawiązać współpracę z jednym ze swoich klientów - Georgesem Moranem - i przeniósł firmę do znacznie większej fabryki w Paryżu. W 1902 roku, borykający się z problemami zdrowotnymi,  Emile Delahaye oddaje stery firmy Charlesowi Weiffenbachowi.

Na przełomie lat 20. i 30. firma produkowała głównie ciężarówki i samochody klasy średniej. Solidne, niezawodne konstrukcje sprawiły, że marka zyskała renomę, a szefostwo firmy zapragnęło produkować auta bardziej ekskluzywne. Samochód, który możecie podziwiać na zdjęciach to jedno z ucieleśnień tego marzenia.

>> Luksusowe auto z Francji już od 35 900 zł <<

Najwyższa pora poznać kolejne nazwisko. Jacques Saoutchik, a tak naprawdę Iakov Saoutchik, urodził się w 1880 roku na Ukrainie. Dwadzieścia lat później mieszkał już i pracował w Paryżu, a w 1906 roku założył firmę zajmującą się budową samochodowych nadwozi. Od samego początku miał plan przebić się do elity projektantów, tworząc samochody specjalnie z myślą o największych konkursach samochodowej elegancji. Młodemu, ambitnemu i utalentowanemu rzemieślnikowi bardzo szybko udało się zbudować renomę. Głównie dzięki wyjątkowo odważnym projektom, które wyglądają jak połączenie środka transportu i rzeźby.

Jednym z najbardziej rozpoznawalnych dzieł Saoutchika jest Delahaye 175S Roadster. Samochód będący doskonałą wizytówką motoryzacyjnego art deco. Po raz pierwszy auto zostało zaprezentowane podczas paryskich targów w 1949 roku. Całkowicie zasłonięte koła, barokowe zdobienia, elementy ociekające chromem oraz smukła, a zarazem drapieżna sylwetka hipnotyzują i sprawiają, że trudno oderwać od niego wzrok. Ze stylistycznych smaczków można wymienić przezroczystą kierownicę oraz chowane w błotnikach kierunkowskazy.

Roadstery zaprojektowane przez Saoutchika prezentowały swoje wdzięki podczas wielu konkursów elegancji na całym świecie, wielokrotnie zgarniając najwyższe laury. Oryginalnie samochody napędzane były sześciocylindrowym silnikiem o pojemności 4,5 litra i mocy 165 koni mechanicznych. Potencjał ten trafiał na koła tylnej osi za pośrednictwem czterostopniowej skrzyni biegów.

Saoutchik zbudował 51 egzemplarzy zjawiskowego roadstera. Jeden z nich trafił do Diany Dors, brytyjskiej gwiazdy srebrnego ekranu nazywanej angielską Marylin Monroe. W 2012 roku auto (po raz kolejny) zmieniło swojego właściciela. Nowy zapłacił za samochód 3,3 mln dolarów. Czy to dobra cena? Wizyta w galerii z pewnością pomoże rozstrzygnąć tę kwestię.

ZOBACZ TAKŻE:

Renault 4CV ma 65 lat

Heuliez, co mu zawdzięczamy?

Jeśli szukasz Peugeota, tu znajdziesz go w dobrej cenie

asd