Nowe szczegóły na temat nowego roadstera Alfy Romeo

W maju dowiedzieliśmy się, że Fiat i Mazda planują zbudować razem nowego roadstera. Owocem tej współpracy ma być kolejna generacja modelu MX-5 oraz nowe cabrio Alfy Romeo. Właśnie pojawiły się nowe informacje dotyczące tego obiecującego projektu

TOP 10 | Motoryzacyjne bliźniaki

Dotąd wiadomo było tylko, że nowe roadstery Mazdy i Alfy mają się różnić pod względem stylistycznym, ale technologicznie będą to (z wyłączeniem jednostek napędowych) bliźniacze konstrukcje. Niska masa, żwawe silniki oraz napęd na tylną oś - oto główne wytyczne konstruktorów. W oficjalnym komunikacie przedstawiciele obu marek poinformowali, że obie wersje auta będą powstawać w zakładach Mazdy w Hiroszimie.

Dziennikarzom magazynu Car and Driver udało się niedawno dotrzeć do nowych informacji. Amerykanie ustalili, że nowy roadster Alfy Romeo mógłby otrzymać nazwę Duetto. Jakby nie patrzeć, to bardzo dobra wiadomość. Z jednej strony, może oznaczać bezpośrednie odwołanie do pięknego kabrioletu z końca lat sześćdziesiątych. Z drugiej, że nadwozie auta będzie wzorowane na zjawiskowym prototypie 2uettottanta, zaprezentowanym dwa lata temu z okazji 100-lecia włoskiej marki (właśnie ten model możecie podziwiać w galerii).


Alfa Romeo 4C Coupe

Car and Driver jest również przekonany, że pod maskę nowej Alfy Romeo trafi turbodoładowany silnik o pojemności 1750 cm3, dobrze znany z kilku współczesnych modeli włoskiej marki. Motor ten można ponoć bez większego ryzyka podkręcić do 250 KM. Jednak nawet mniejszy potencjał będzie w stanie dostarczyć mnóstwo frajdy. Dziennikarze ustalili bowiem, że dzięki szerokiemu zastosowaniu aluminium oraz stali o bardzo wysokiej wytrzymałości, masa auta ma wynosić tylko nieco ponad 1000 kilogramów. Moc będzie przekazywana na tylne koła za pośrednictwem sześciostopniowej przekładni ręcznej lub sześciobiegowego, dwusprzęgłowego automatu, którego przełożenia będzie można zmieniać łopatkami umieszczonymi przy kierownicy.

Nowa generacja Mazdy MX-5 ma zostać zaprezentowana w 2014 roku. Bazujący na niej model Alfy Romeo zadebiutuje rok później.

ZOBACZ TAKŻE:

Alfa Romeo po turecku

Masz 5 tys. zł i chcesz kupić Alfę Romeo? Nie ma problemu!

Zbadaliśmy DNA Giulietty. Ta Alfa pochodzi z..

Więcej o:
Komentarze (40)
Nowe szczegóły na temat nowego roadstera Alfy Romeo
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: jap

    Oceniono 2 razy 0

    Jest ZASADNICZA różnica:

    Jeśli to bedzie konstrukcja Mazdy sprzedawana Alfie jako rebrand - jest OK
    Jeśli odwrotnie- trzymac sie z daleka

  • Gość: don

    Oceniono 4 razy 0

    Dziwne są te nieprzychylne komentarze włoskiej motoryzacji. Nie wiem kto powiela te negatywne opinie ale na pewno nie posiadacze aut włoskich. Przecież to naprawdę dobre samochody. Mam wielu znajomych jeżdżących różnymi autami i w każdym coś się dzieje, czy to japończyk, czy niemiec, czy włoch. Nie ma reguły. Każdy jeździ tym, co mu najbardziej odpowiada ale odnoszę wrażenie, że samochód u nas to taki rodzaj dowartościowania, wg zasady: "skoro wszyscy mówią, że niemiec jest dobry, to go kupię i będę w to wierzył, nawet jak zacznie się sypać - bo przecież dobry niemiec sypać się może a włoch już nie (wtedy jest szrot itp.)".
    Ja mam to szczęście, że nie kieruję się opiniami dzieci na forach, tylko kupuję to na co mam ochotę i czym mi się dobrze jeździ.
    Teraz właśnie jeżdżę mocnym, włoskim autem i na razie nie mam zamiaru go zmieniać.

  • Gość: makaroni

    Oceniono 4 razy 0

    Jest doskonała! a dzięki temu, że to Alfa to kupię Mazdę za ułamek jej ceny za parę lat :)
    Forza Italia !!! Kupujcie włoskie auta ! jak ktoś teraz ją kupi to gwaranatuje, że jeśli będzie dbał o włoszkę to za 3-4 lata odkupię ją od niego nawet za 10tys. zł.

  • Gość: Kops

    Oceniono 16 razy -12

    Mam sympatię do mazdy za RX-8 ale nie rozumiem, dlaczego ciągnie ją do mezaliansu z parchami? Był ford, przez co 3-ka była plastikowym fokusem (jest w rodzinie - morze trzeszczącego plastiku, plastikowe zapinki w komorze silnika - posiadacze peżotowskiego diesla 1,6 - sprawdźcie mocowanie odmy pod plastikową osłoną - jeśli jeszcze nie pękło to pewnie trzaśnie lada moment).

    A teraz ten mezalians z alfą, która robi auta na wystawy a nie do jazdy (miałem 2 fiaty, trauma na całe życie). Mazda uwolniwszy się od forda powinna kroczyć własną drogą. A zamiast tego zachowuje się jak szlachcianka, która puszcza się z chłopami z okolicy... Zgroza!

  • Gość: stanczyk

    Oceniono 5 razy 1

    Nie podoba mnie sie specjalnie ten alians :) .. każdy producent powinien sie conieco wysilić i i samemu dźwignąc taki pojekt (wtedy dostajesz auto oryginalne i niepowtarzalne ... a nie przebrane auto innego producenta) .. całe szczęscie , że oprócz designu jeszcze beda sie róźnic silnikami (nie to co bliźniaki Toyobaru ..)

    BTW: 250KM w autku ważącym 1 tonę .. mniam ... , chowajcie się Reno Clio-sy RS-y :) ...

  • Gość: japanese

    Oceniono 33 razy -25

    Alfa była, jest i będzie tylkopotwornym włoskim szajsem. Nawet jak w ostatnich modelach sie trochę poprawili to i tak jest w tej firmie coś postawionego na głowie. Otłuszczone po 1,7 tony Brery czy 159 kombi nie mają sportowych osiągów mimo wielkich silnikow które palą monstrualne ilości paliwa.

    Alfa to dla mnie zawsze synonim takiej fanaberii dla ekscentrycznego geja czy fryzjera, który ponad jakość i rozenznanie dobrej mechaniki przedkłada "styl pięknej włoszki" co potem widać w cenach używanych i rankingach. Nikt tego używanego badziewia nie chce brać, bo styl "pięknej Włoszki" to czynnik który może urzec jedynie geja i tylko jak auto jest nowe. Potem zaczyna się wielkie rozczarowanie "pieknością"

  • sselrats

    Oceniono 13 razy -5

    Mazda zacznie sie psuc?

  • Gość: jacek

    Oceniono 16 razy 0

    Alfa bardzo długo pracowała na opinię producenta potwornie awaryjnych samochodów, więc teraz taką ma. Widać to po cenach używek, widać też po katastrofalnych wynikach sprzedaży, która miała szybko rosnąć, a ona spada jak kamień (-31,2% w Europie od początku roku). Nawet, jeżeli nowsze samochody są zupełnie znośne, to jeszcze przez wiele lat smród tandety będzie się ciągnął. I nie jest to wina tych, którzy dali się nabrać na inną starą i niezbyt już prawdziwą legendę o niezawodności VW. Stare bajki w motoryzacji to norma.

  • konkatenator

    Oceniono 4 razy 2

    Zresztą to nie pierwszy romans japońców z włochami. Hint: alfa romeo arna.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX