Mercedes CLS i tapicerka z krokodyla

Przed Wami kolejne auto upiększone przez Carlex Design. Wpatrujemy się w zdjęcia, wpatrujemy i ciągle nie możemy zdecydować, czy dzieła polskiego tunera to szczyt smaku, czy tapicerskie potworki. Pomożecie?

Mercedes CLS w policyjnym mundurze

Pamiętacie turkusowego Rolls-Royce'a z tapicerką ze skóry kangura? Tamten samochód również wyszedł "spod igły" specjalistów z Bielska-Białej. Tym razem, ekipa postanowiła poprawić wnętrze topowej limuzyny Mercedesa.

Przyznajemy, że nie do końca znamy się na prawach chroniących wybrane gatunki zwierząt, ale najwyraźniej krokodyle z Florydy takiej ochronie nie podlegają. Wnętrze czterodrzwiowego coupe z gwiazdą przystrojono "zwykłą" czerwoną skórą, przeplataną najlepszej jakości skórą Nappa oraz wstawkami ze wspomnianego gada właśnie. Krokodylą skórą pokryto między innymi całą deskę rozdzielczą, ramkę wokół dźwigni zmiany biegów, elementy kierownicy, podłokietnik i fragmenty siedzisk foteli.

No i wciąż nie wiemy, co o tym wszystkim myśleć. A Wam jak się podoba dzieło polskiego tunera?

ZOBACZ TAKŻE:

CLS-a można kupić za mniej niż myślisz

Mercedes CLS 350 AMG | Test

Mercedes CLS 63 AMG | Galeria

Więcej o: