Ferrari zakończyło test w Barcelonie

Ferrari pozostało w Barcelonie dzień dłużej i miało dziś tor w Barcelonie tylko dla siebie. Pod nieobecność innych zespołów stajnia z Maranello przeprowadziła symulację całego weekendu Grand Prix ...
Ferrari pozostało w Barcelonie dzień dłużej i miało dziś tor w Barcelonie tylko dla siebie. Pod nieobecność innych zespołów stajnia z Maranello przeprowadziła symulację całego weekendu Grand Prix wraz z wszystkimi wymaganymi procedurami. Felipe Massa bez problemów ukończył cały program, jednak Luca Badoer miał mniej szczęścia i w końcówce "wyścigu" musiał się wycofać w związku z wyciekiem oleju ze skrzyni biegów. Brazylijczyk pokonał 95 okrążeń, w tym najlepsze w czasie 1:20.508s, czyli ponad 1.5 sekundy szybciej od najlepszego wczoraj i podczas całego tygodnia testów wyniku Kazuki Nakajimy. Badoer po 75 okrążeniach uzyskał czas 1:21.808. "To był dobry dzień, chociaż nie idealny", powiedział Dyrektor Techniczny Ferrari Aldo Costa. "Niestety pojawił się wyciek ze skrzyni biegów w bolidzie Luki. Z bolidem Felipe wszystko było w porządku." "Wciąż mamy więc przed sobą trochę pracy przed wyścigiem w Melbourne - najmniejszy szczegół wystarczy, aby zrujnować wyścig." "Jesteśmy całkiem zadowoleni z osiągów, ale wciąż nie jesteśmy w stanie powiedzieć jak szybcy jesteśmy w porównaniu z konkurencją." Ferrari już w poniedziałek ponownie weźmie udział w testach na Circuit de Catalunya.