Nowa Toyota Supra dostała zielone światło

"Tak szybko, jak to możliwe" - oto słowa szefa Toyoty odnośnie planów zbudowania następcy Supry. Doskonała wiadomość! Nieco gorsza jest taka, że nowa generacja japońskiego sportowca może być napędzana silnikiem elektrycznym
Będzie nowa Toyota Supra Nowa Toyota Supra dostała zielone światło Plotki o wskrzeszeniu Supry krążą w motoryzacyjnym świecie od lat. Teraz wiemy już, że decyzja o stworzeniu następcy sportowego modelu została ostatecznie "klepnięta". Tak przynajmniej wynika z wywiadu, którego Tetsuya Tada (główny inżynier Toyoty), udzielił niedawno Asia One. Tada zdradził, że dostał bezpośrednie polecenie od szefa japońskiej firmy Akio Toyody, który poprosił go o "zbudowanie następcy Supry tak szybko, jak to możliwe". Ile zatem przyjdzie nam czekać? Prace nad modelem GT86 trwały pięć lat. Tetsuya Tada przewiduje, że przynajmniej tyle samo czasu zespół będzie potrzebował na zbudowanie nowej Supry. Ponieważ jednak projekt ten otrzymał bardzo wysoki priorytet, opóźnienia - jeśli w ogóle do takowych dojdzie - będą minimalne. Miłośnicy nieodżałowanego sportowca Toyoty z pewnością zacierają już ręce. Niewykluczone jednak, że w tej beczce pysznego miodu znajdzie się łyżka dziegciu. I to nie mała łyżeczka, a porządna chochla. Wieść niesie bowiem, że w pracach nad nową Suprą uczestniczyć będą inżynierowie, którzy tworzyli Teslę. Obie firmy pracowały już wspólnie nad Toyotą RAV4 EV, a i mocno ekologiczne nastawienie japońskiego producenta pozwala przypuszczać, że na wysokoobrotowym silniku benzynowym pracującym solo raczej się nie skończy. Szef stylistów Tesli mówił też w zeszłym roku, że firma pracuje nad nowym, ekscytującym, sportowym modelem. W pełni elektryczna Supra? Póki co to tylko wróżenie z fusów. Całkiem prawdopodobne natomiast, że Japończycy postawią na nową generację napędu hybrydowego. Wzmianki o takowym pojawiły się już przecież w plotkach o mocnej wersji modelu GT86.

Mocna Toyota GT86 - bez turbiny,
być może z KERS-em

Plotki o wskrzeszeniu Supry krążą w motoryzacyjnym świecie od lat. Teraz wiemy już, że decyzja o stworzeniu następcy sportowego modelu została ostatecznie "klepnięta". Tak przynajmniej wynika z wywiadu, którego Tetsuya Tada (główny inżynier Toyoty), udzielił niedawno Asia One. Tada zdradził, że dostał bezpośrednie polecenie od szefa japońskiej firmy Akio Toyody, który poprosił go o "zbudowanie następcy Supry tak szybko, jak to możliwe".

Ile zatem przyjdzie nam czekać? Prace nad modelem GT86 trwały pięć lat. Tetsuya Tada przewiduje, że przynajmniej tyle samo czasu zespół będzie potrzebował na zbudowanie nowej Supry. Ponieważ jednak projekt ten otrzymał bardzo wysoki priorytet, opóźnienia - jeśli w ogóle do takowych dojdzie - będą minimalne.

Miłośnicy nieodżałowanego sportowca Toyoty z pewnością zacierają już ręce. Niewykluczone jednak, że w tej beczce pysznego miodu znajdzie się łyżka dziegciu. I to nie mała łyżeczka, a porządna chochla. Wieść niesie bowiem, że w pracach nad nową Suprą uczestniczyć będą inżynierowie, którzy tworzyli Teslę. Obie firmy pracowały już wspólnie nad Toyotą RAV4 EV, a i mocno ekologiczne nastawienie japońskiego producenta pozwala przypuszczać, że na wysokoobrotowym silniku benzynowym pracującym solo raczej się nie skończy. Szef stylistów Tesli mówił też w zeszłym roku, że firma pracuje nad nowym, ekscytującym, sportowym modelem.

W pełni elektryczna Supra? Póki co, to tylko wróżenie z fusów. Całkiem prawdopodobne natomiast, że Japończycy postawią na nową generację napędu hybrydowego. Wzmianki o takowym pojawiły się już przecież w plotkach o mocnej wersji modelu GT86 (patrz: ramka).

ZOBACZ TAKŻE:

BRZ i GT86 mają kłopoty z silnikami

Scion FR-S - ten trzeci | Galeria

Toyota GT86 poległa w teście łosia? | Wideo

Więcej o: