SKODA SUPERB 2.8 V6

Wizerunek marki z Mlada Boleslaw w ciągu ostatnich kilku lat zmienił się diametralnie. Następnym krokiem jest wprowadzenie auta klasy wyższej średniej. Na rynku pojawia się Superb.


Nazwę nowego modelu zaczerpnięto z samochodu produkowanego przez Skodę na przełomie lat 30. i 40. Nowy model powstał na płycie podłogowej VW Passata. Dla potrzeb Skody zwiększono rozstaw osi o 100 mm. Wynosi on 2803 mm, plasując Superba w czołówce swojej klasy. Pasażerowie tylnej kanapy mają rzeczywiście dużo miejsca, nawet gdy auto prowadzi kierowca o 2-metrowym wzroście. Jeśli ktoś lubi, by go wożono jak prezesa, może wziąć pod uwagę nową Skodę, nie zawiedzie się. W opcji ma być dostępny fotel pasażera z możliwością złożenia środkowej części oparcia, dzięki czemu przedni fotel utworzy wygodną podstawkę pod nogi pasażera tylnej kanapy. Jest to wyposażenie opcjonalne.

Dzięki wykorzystaniu elementów z innych modeli koncernu Volkswagena obniżono koszty produkcji, co zapewne wpłynie również na cenę. Wyglądem Superb nawiązuje do innych modeli czeskiej marki - np. kształtem świateł, atrapą chłodnicy. Jak przystało na auto klasy średniej wyższej, materiały i wykończenie są na odpowiednio wysokim poziomie i przypominają Audi lub VW. Gdyby nie ogromny, zielony znaczek Skody na kierownicy, można by te wnętrza pomylić! Wygląd nowej Skody jest elegancki, ale przechodnie nie oglądają się za nią. I dobrze, ponieważ wielu nabywców aut tego segmentu nie lubi, gdy samochód swym wyglądem rzuca się w oczy - dyskrecja przede wszystkim.

Również silniki, skrzynie biegów i zawieszenie pochodzą od mniejszego brata z Wolfsburga. Najmocniejsza jednostka dostępna w Superbie to silnik V-6 o pojemności 2,8 l i mocy 193 KM (142 kW). Z takim samochodem miałem okazję się zapoznać podczas pierwszych jazd. Motor ten współpracuje z przekładnią ręczną lub automatyczną Tiptronic, obie mają pięć przełożeń.

Do charakteru limuzyny bardziej pasuje skrzynia automatyczna, tym bardziej że silnik nie ma problemów z rozpędzaniem ważącej 1550 kg Skody. Z przekładnią automatyczną sprint od 0 do 100 km/h trwa 9,4 s, a prędkość maksymalna wynosi 232 km/h. Osiągi te są wystarczające do komfortowego poruszania się po drogach Europy. Zawieszenie pracuje podobnie jak w Passacie czy A6. Zapewnia dobre tłumienie wszelkich wstrząsów na nierównościach i pewne prowadzenie. Układ kierowniczy działa wystarczająco precyzyjnie, a automatyczna przekładnia podczas spokojnej jazdy zmienia biegi niezauważalnie. Moment zmiany biegu odczuwamy dopiero podczas ostrego przyspieszania. Dzięki regulacji wysokości fotela kierowcy i kolumnie kierownicy regulowanej w dwóch płaszczyznach prowadzący może łatwo dobrać optymalną pozycję.

Słabsze jednostki benzynowe oferowane do Superba to silnik 2-litrowy o mocy 115 KM (85 kW) i 1.8T o mocy 150 KM (111 kW). Obydwa dostępne są tylko z 5-stopniową przekładnią ręczną. Pod maską prestiżowej Skody może pracować jedna z dwóch jednostek wysokoprężnych. Słabszy silnik 1.9 TDI PD o mocy 130 KM (96 kW) oferowany jest z 5-stopniową przekładnią ręczną. Jednostka V-6 2.5 TDI o mocy 150 KM (111 kW) może współpracować ze skrzynią manualną lub automatyczną Tiptronic. Nie przewiduje się zastosowania napędu na wszystkie koła, najprawdopodobniej nie powstanie również Superb w wersji kombi.

Konkurencyjna ma być nie tylko cena, ale również wyposażenie oferowane w wersji podstawowej. O bezpieczeństwo zadbają poduszki powietrzne dla kierowcy i pasażera, boczne poduszki powietrzne (kurtyny nadokienne to wyposażenie opcjonalne), system ABS i ESP. W standardzie znajdują się również klimatyzacja automatyczna Climatronic, komputer pokładowy, elektrycznie sterowane lusterka zewnętrzne oraz szyby z przodu i tyłu. W tylnych lewych drzwiach umieszczono w podłokietniku schowek z parasolem, wyposażony w odprowadzanie wody - można włożyć mokry parasol, nie martwiąc się, że ścieka z niego woda. W wyposażeniu opcjonalnym wszystkich wersji ciekawostką jest system CargoFlex w bagażniku - to specjalnie skonstruowane, rozkładane przegrody do przewożenia np. zakupów. Nic się nie przewróci i nie potłucze podczas transportu.



Superb może być również wyposażony w tempomat, czujnik deszczu, czujniki do parkowania, reflektory biksenonowe czy lampki w lusterkach zewnętrznych (oświetlające przestrzeń przy drzwiach). Jeśli ktoś często podróżuje po Europie, może zamówić system nawigacyjny.

Jak zapowiadają przedstawiciele importera, nowy model Skody Superb pojawi się już w kwietniu w salonach. W wersji podstawowej w Polsce ma kosztować nieco więcej niż podstawowy Passat. Za "rozsądne" pieniądze otrzymujemy dobrze wyposażony samochód klasy średniej wyższej z naprawdę przestronnym wnętrzem.