Czarny Stig powróci?

Biały Stig, którego tożsamość jest coraz mniej tajemnicza, jest w śmiertelnym niebezpieczeństwie. Jego poprzednik skończył w głębinach oceanu, gdy przestał być poprzedni. Ale w końcu wraca...
Nie ustają spekulacje na temat tożsamości Stiga - tajemniczego kierowcy testowego programu "Top Gear". Według doniesień prasy jest nim Ben Collins, świetny brytyjski kierowca i kaskader (pracował m.in. nad ostatnim Bondem - filmem "Quantum of Solace"). Ujawnienie tożsamości wiąże się ze śmiertelnym niebezpieczeństwem dla postaci Stiga. Poprzednikiem Białego, był bowiem Czarny Stig. Kiedy okazało się, że jest nim brytyjski kierowca wyścigowy Perry McCarthy, Czarnego Stiga "uśmiercono" - spadł do morza razem z samochodem z pokładu lotniskowca. Teraz to Białemu Stigowi grozi niebezpieczeństwo - po Internecie krąży film, na którym Czarny Stig wychodzi z morza. Ludzie, którzy grali na plaży w piłkę próbują z nim rozmawiać, ale Czarny Stig ucieka...

Obejrzyj powrót Czarnego Stiga:



Nie wiadomo, w jaki sposób Czarny Stig przeżył tyle czasu na dnie oceanu. Jedni mówią, że wysysał podtlenek azotu z instalacji Jaguara, którym spadł w odmęty, inni zaś, że dzięki umiejętności porozumiewania się z delfinami, namówił j, by się nim zaopiekowały... Choć znając brak umiejętności Stiga do porozumiewania się z ludźmi, wątpimy, by prawda kiedyś wyszła na jaw.