Nowy Obamowóz

Ground Force One - tak powinna nazywać się ta limuzyna. Oto nowe auto nowego prezydenta USA, Barracka Obamy. Pierwszy raz pojedzie nim na zaprzysiężenie, 20 stycznia, legendarną Pennsylvania Avenue.
O samochodzie niewiele wiadomo oficjalnie. Prezydencka limuzyna została zbudowana przed Cadillaca, na bazie pickupa GMC Topkick i prawdopodobnie przejęła też z niego silnik diesla. Ma on pojemność ponad 6 litrów, moc przekraczającą 300 koni mechanicznych i rozpędza limuzynę do setki w 15 sekund. Nie są to wartości powalające, ale auto nie do tego ma służyć. Główny nacisk położono na bezpieczeństwo. Drzwi Cadillaca mają ponad 20 cm grubości, szyby zaś około 13 cm. Prezydent będzie też chroniony superwytrzymałym ceramicznym pancerzem. We wnętrzu limuzyny znajduje się luksusowe biuro, kilka telefonów, łącze internetowe i system audio. Co ciekawe, system bezpieczeństwa Pierwszego Samochodu USA blokuje lub zakłóca inne (nieprezydenckie) rozmowy telefoniczne.

Auto, mimo że zbudowane na bazie pickupa, przejęło wiele części od innych modeli Cadillaca, m.in. CTS i STS, a także Escalade. Ostatnią informacją techniczną, jaką podał Cadillac i Secret Service jest to, że flaga narodowa umieszczona na burcie samochodu jest podświetlana diodami LED. Inne utajniono...