W Europie coraz gorzej

Od pół roku w Europie sprzedaje się coraz mniej samochodów. Najsłabszym miesiącem jak na razie jest październik, niestety eksperci z JATO Dynamics prognozują, że może być jeszcze gorzej.
Październik to szósty miesiąc z rzędu, w którym sprzedaż nowych samochodów spada. W tym miesiącu z salonów wyjechało 1 113 436 samochodów, o 14,7 proc. mniej niż w październiku 2007, kiedy to sprzedało się 1 304 634 aut. Niestety wszystko wskazuje na to, że cały rok 2008 będzie gorszy od 2007. Od początku roku do października sprzedało się 12 573 257 aut, o 5,8 proc. mniej niż w analogicznym okresie rok wcześniej, kiedy to europejskie salony opuściło 13 348 348 samochodów. - Nie będziemy zdziwieni, jeśli z powodu kryzysu ekonomicznego spadki w przyszłych miesiącach będą jeszcze większe - mówi Nasir Shah, dyrektor ds. globalnego rozwoju przedsiębiorczości z agencji JATO.

Choć cała Europa znajduje się pod kreską, wiele państw cieszy się ze wzrostów sprzedaży. W październiku 2008 więcej aut niż w zeszłym roku sprzedano w Słowacji, Portugalii i Austrii. Gdyby spojrzeć na wyniki z pierwszych dziesięciu miesięcy 2008, to krajów które sprzedają coraz więcej jest dość dużo, choć są to w większości rynki o małym i średnim obrocie, takie jak Finlandia, Słowacja, Holandia i Czechy, które mają za mały wpływ, aby zrównoważyć spadki w Niemczech, Wielkiej Brytanii i Włoszech.

Wzrost w Polsce

Bardzo dobrze wygląda też rynek Polski. W październiku kupiliśmy o 3,5 proc. więcej aut (25 518) niż w zeszłym roku (24 647). Mimo, że nadal znajdujemy się w ogonie Europy, Polscy importerzy najprawdopodobniej zakończą ten rok, ciesząc się ze wzrostów. Jak na razie, w ciągu 10 miesięcy 2008 roku, sprzedało się 261 185 aut. Porównując to do analogicznego okresu w 2007 roku, kiedy to z salonów wyjechało 242 030 samochodów to wzrost aż o 7,9 proc.

Najmocniejszym graczem na europejskim rynku pozostaje Volkswagen, zaraz za którym znalazły się: Ford, Opel, Renault i Peugeot. Nie wszyscy producenci jednak notują spadki: w tym roku Fiat sprzedał więcej aut niż w 2007. Wzrost jest niewielki, tylko 0,3 proc., co w rzeczywistości przekłada się na różnicę około 3 tysięcy samochodów w skali 10 pierwszych miesięcy lat 2007 i 2008. W salonie Audi po ogłoszeniu październikowych wyników sprzedaży również zapanowała radość. Dzięki bardzo popularnym A4, w tym miesiącu z salonów Audi wyjechało o 2,3 proc. więcej samochodów niż w październiku 2007. Model A4 zresztą okazał się październikowym hitem, gdyż jego sprzedaż wzrosła o 45,2 proc.! Firma mimo to notuje straty, choć są one niewielkie (-0,1 proc. od początku roku).

Golf ciągle najlepszy

Poza pierwszą dziesiątką producentów również można znaleźć firmy, które mimo kryzysu radzą sobie całkiem dobrze. W ciągu 10 miesięcy 2008 roku Nissan sprzedał aż o 13,1 proc. więcej aut (czyli 300 169), niż rok wcześniej, kiedy z salonów japońskiego producenta wyjechało 265 338 pojazdów. Ze wzrostu sprzedaży cieszą się również Mazda, MINI i Smart.

Mimo kryzysu bardzo dobrze sprzedają się niewielkie, kompaktowe samochody. Tytuł najlepiej sprzedającego się auta w październiku 2008 roku zdobył Volkswagen Golf. Zaraz za nim znajdują się Peugeot 207, Ford Focus, Renault Clio, Ford Fiesta, Opel Corsa, Volkswagen Polo, Audi A4, Volkswagen Passat i BMW serii 3. Patrząc na cały rok trudno jest dopatrzyć się wielkich zmian: Golf cały czas stoi na czele stawki, a zaraz za nim są Peugeot 207, Ford Focus, Opel Corsa, Renault Clio, Opel Astra, Ford Fiesta, Fiat Punto, Volkswagen Polo i Audi A4.