Auta z Tychów największym przebojem Fiata

Małolitrażowy Fiat 500 z fabryki w Tychach to największy dziś przebój włoskiego koncernu. Dzięki hitowi z polskiej fabryki Fiat może pokonać Renault na rynku Europy Zachodniej.
- Fiat 500 dał naszej firmie zupełnie nowy wizerunek - stwierdził prezes włoskiego koncernu Sergio Marchionne. W tym tygodniu włoski koncern poinformował, że w 2007 r. sprzedał na całym świecie 2,23 mln pojazdów - najwięcej od początku dekady. Koncern z Turynu ma już za sobą najgłębszy kryzys finansowy w swojej historii, a w zeszłym roku ruszył na podbój serc i portfeli kierowców Europy. Sygnał do tej nowej ekspansji dała premiera Fiata 500, przypominającego wyglądem samochód o tej samej nazwie, który pół wieku temu spopularyzował motoryzację we Włoszech.

Sukces nowego auta z tyskiej fabryki zaskoczył nawet szefów włoskiego koncernu. Początkowo planowali, że będą sprzedawać ok. 120 tys. pięćsetek rocznie. Tymczasem w dziewięć miesięcy po premierze dilerzy Fiata zebrali już 182 tys. zamówień na auto z tyskiej fabryki. Już dwa razy koncern z Turynu zwiększał plany produkcji Fiatów 500 na ten rok - najpierw do 140 tys. sztuk, a potem do 190 tys. Dla porównania - sprzedaż sedana Fiat Bravo, który także w zeszłym roku trafił do salonów sprzedaży, zaplanowano na poziomie tylko 120 tys. sztuk.

Przebój z fabryki w Tychach może pomóc Fiatowi w walce z Renault o pozycję piątego koncernu motoryzacyjnego w Europie Zachodniej. W zeszłym roku francuska firma sprzedała na Zachodzie 1 mln 195,6 tys. aut - tylko o 3 tys. więcej niż grupa Fiata. W tym Włosi wyprzedzają Francuzów - do końca lutego Fiat sprzedał na Zachodzie 207,3 tys. aut, prawie 15 tys. więcej niż grupa Renault. Na dodatek we francuski koncern biją na rodzimym rynku nowe podatki od paliwożernych aut: do końca lutego sprzedaż minivanów takich jak Renault Espace była o 44 proc. mniejsza niż przed rokiem. Triumfy nad Sekwaną święcą natomiast auta, które spalają mało paliwa, takie jak Fiat 500 i Panda z fabryki w Tychach.