Suzuki Swift 1.5 GS/Nissan Micra 160 SR. Kieszonkowe giganty

Naprzeciw siebie stają najdroższy Swift z silnikiem 1.5 GS i topowa wersja Micry 160 SR. Zagadka, jaką chcemy rozwiązać: co mają do zaoferowania małe auta za blisko 50 tys. zł?
Małe auto w cenie dużego? Czemu nie, przecież takie pojazdy coraz częściej dorównują zarówno bogatym wyposażeniem, jak i osiągami samochodom z wyższych segmentów, zachowując przy tym wszystkie swoje zalety. Ponadto nie każdy lubi jeździć dużym autem, które potrzebuje półtora miejsca parkingowego w centrum miasta. Małe autko jest zgrabniejsze, bardziej zwrotne i wygląda dużo ładniej. Porównujemy więc dwa japońskie maluchy, których mocnymi stronami są przede wszystkim wyposażenie, osiągi, no i to coś, co przekonuje nas o tym, że małe jest piękne.

Styl. Sylwetki ponadczasowe

Od czasu wprowadzenia na rynek obecnego modelu Micry minęły już trzy lata. Mimo upływu czasu zaprojektowana w 2002 roku linia ani trochę nie straciła na oryginalności. Zaokrąglone błotniki, duże reflektory i łukowaty dach wyglądają zabawnie. Na pewno nie pomylisz Micry z żadnym innym samochodem. Jej niepowtarzalny urok został doceniony w wielu samochodowych konkursach piękności. Micra podoba się przede wszystkim kobietom, jednak testowana przez nas wersja 160 SR powinna zadowolić również męski gust. Duża ilość stylistycznych dodatków, takich jak spojler na pokrywie bagażnika czy chromowana końcówka rury wydechowej, podkreślają zadziorną duszę Micry.

Suzuki prezentuje się zdecydowanie spokojniej. Jest jakby bardziej ułożone. Linie poprowadzone wzdłuż nadwozia są proste i bardziej regularne. Duże błotniki osłaniające szeroko rozstawione koła sugerują, że we wnętrzu wygospodarowano dużą ilość miejsca, a sam pojazd dobrze trzyma się drogi. Swift nie zdradza, tak jak Micra, swoich sportowych aspiracji, ale podobnie jak Nissana nie pomylisz go z żadnym innym autem.

Obu autom uroku nie brakuje, Micra jest bardziej kobieca, ale sportowe dodatki spodobają się także mężczyznom. Swift jest równie oryginalny, jednak mniej rzuca się w oczy.

Jazda. Przyjemność gwarantowana

Małe auta z mocnymi silnikami, takie jak Swift i Micra, łączą w sobie wiele zalet. Oprócz oryginalnej linii nadwozia i sprinterskiego zacięcia zachowują umiarkowany apetyt na paliwo. Poza tym dzięki niewielkim wymiarom są niezwykle zwrotne. Filigranowe autka żwawo ruszają spod świateł i sprawnie przemykają z pasa na pas - to duża zaleta w zakorkowanym mieście. Szybkiej jeździe sprzyjają mocne silniki; ponad 100 koni mocy w samochodach ważących mniej niż 1000 kg zapowiada naprawdę spore emocje. W tych małych sprinterach zapomniano niestety o właściwym wyprofilowaniu foteli, w obu brakuje podparć bocznych przytrzymujących tułów, można za to regulować wysokość siedzenia kierowcy, dzięki czemu każdy powinien znaleźć odpowiednią dla siebie pozycję. Swiftem łatwiej zaparkujesz, bo niemal pionowo poprowadzona linia tylnej szyby pozwala precyzyjnie ocenić odległość od przeszkody. W Nissanie przydałby się czujnik cofania, dostępny jako opcja za 599 zł. Jeśli mielibyśmy oceniać właściwości jezdne podstawowych wersji, zdecydowanie wygrałby Swift. Jego zawieszenie (mimo prostej konstrukcji) utrzymuje wysoki komfort z zachowaniem neutralnej charakterystyki bez tendencji do uślizgu kół.

W przypadku topowych odmian wygląda to nieco inaczej, bowiem w grę wchodzi szereg dodatkowych elementów wyposażenia. Micra w wersji 160 SR posiada układ ESP, co przy mocnym silniku i znanej tendencji Micry do uślizgu tylnych kół pomaga zachować obrany tor jazdy. Duże 16-calowe obręcze także poprawiają stateczność, dzięki nim Micra pewniej niż Swift trzyma się drogi. Suzuki nie posiada tak dobrego wyposażenia z zakresu bezpieczeństwa, za to potrzebuje mniej benzyny.

Micra dobrze spisuje się na zakrętach i szybciej przyspiesza. Swift ma lepszy od niej układ kierowniczy, a kolejnym jego atutem jest niższe zużycie paliwa.

Nissan Micra 84/100 pkt

Suzuki Swift 68/100 pkt

Koszty i wyposażenie. Oferta specjalna

Ten, kto decyduje się na zakup małego samochodu, ale z bogatym wyposażeniem godnym niejednego kompaktu, musi się liczyć z dość dużym wydatkiem. Oba porównywane auta są najdroższymi odmianami w cennikach. Za Suzuki w takiej wersji, jaką testowaliśmy, zapłacisz 49 900 zł. Przy zakupie Nissana musisz się liczyć z wydatkiem ponad 56 000 zł. Wysoka cena wynika z tego, że samochody mają ekskluzywne wyposażenie. W obu pojazdach znajdziesz na przykład system elektronicznego kluczyka, seryjne radio z odtwarzaczem CD, sześć poduszek powietrznych i klimatyzację. Bogate wyposażenie stawia kwestię ceny w nieco innym świetle, bo wiadomo, że za rozmaite dodatkowe elementy wyposażenia trzeba dopłacać. Dla osób oczekujących komfortu i bezpieczeństwa taki wydatek może być jednak uzasadniony. Testowany egzemplarz Nissana jest więc droższy od Suzuki o 6100 zł, ale komu to nie odpowiada, może kupić dostępny u dealerów wariant trzydrzwiowy kosztujący 54 800 zł, a uwzględniając jeszcze rabat w wysokości 2400 zł, okazuje się, że Micrę 160 SR możesz mieć za równowartość 52 400 zł. To niweluje różnicę kosztów do 2500 zł. Na dodatek Micra oferuje więcej ekskluzywnego wyposażenia niż Swift. Kokpit wykończono dużo lepszymi materiałami, dźwignię zmiany biegów pokryto skórą, zainstalowano dużo lepszy sprzęt grający i automatyczną klimatyzację zamiast ręcznej.

Wyższą cenę Micry rekompensuje ekskluzywne wyposażenie. Swift ma zarówno klimatyzację, jak i sześć poduszek powietrznych, nie jest jednak tak prestiżowy jak jego konkurentka.

Nissan Micra 160 SR 69/80 pkt)

Suzuki Swift 1.5 GS (61/80 pkt)

Werdykt

Triumfatorem w konfrontacji okazała się Micra. Bardzo bogate jak na ten segment wyposażenie rekompensuje duże wydatki poniesione przy zakupie auta. W środku Micra imponuje jakością materiałów, nie bez znaczenia są też lepsze właściwości jezdne i wyposażenie. Swift jest wolniejszy, za to jego linia stylistyczna jest mniej kontrowersyjna, może się więc spodobać większej liczbie osób.

Wynik konfrontacji

. Nissan Micra Suzuki Swift
koszty i wyposażenie 69/80 pkt 61/80 pkt
jazda 86/10 pkt 79/100 pkt
werdykt 155/180 pkt 140/180 pkt
Te auta są dość drogie, ale komforowe i bezpieczne. Nic za darmo.

Nissan Micra 1.6 160 SR 56 000 zł

Suzuki Swift 1.5 GS 49 900 zł