CITROEN C8

C8 i 807 - wielkich braci z SevelNord (fabryki w północnej Francji) - łączy niemal wszystko, począwszy od konstrukcji płyty podłogowej i nadwozia, a skończywszy na detalach wnętrza. Koncerny PSA i Fiat wspólnie próbują zagrozić liderom rynku vanów - Espace i Voyagerowi. Trzeci z wielkich braci, "przyrodni", to Lancia Phedra.
Citroen C8 i Peugeot 807 są niemal bliźniaczo podobne. Wymiary, ba, nawet większość blach nadwozia C8 ma identyczne jak 807. Na dobrą sprawę te auta różnią się tylko przednimi i tylnymi światłami. Czy to nie za mało? No cóż, przez to rynek motoryzacyjny staje się trochę nudny, ale wygląda na to, że o wyborze dokonywanym przez klienta zadecyduje wygląd zewnętrzny, ewentualnie zaufanie do marki i serwisu.

W tej chwili mamy do wyboru dwie jednostki benzynowe o pojemności 2 l (136 KM, 101 kW) i 2,2 l (158 KM, 117 kW) oraz dwa turbodiesle HDi również 2 l (110 KM, 81 kW) i 2,2 l (130 KM, 96 kW). W przyszłości dołączy do nich benzynowy motor V-6 o pojemności 3 l (207 KM, 153 kW), dostępny wyłącznie z automatyczną skrzynią biegów oraz systemem hamulcowym Brembo, z tarczami o średnicy 310 mm i 4-tłoczkowymi zaciskami z przodu.

Wnętrza Peugeota i Citroena są właściwie jednakowe. Także w tym ostatnim da się zamontować od dwóch do siedmiu indywidualnych foteli. Samochodem może podróżować maksymalnie osiem osób, wtedy w ostatnim rzędzie montuje się kanapę. Jednak szczególnie ciekawa jest konfiguracja luksusowej wersji Pullman, wyposażonej w sześć oddzielnych foteli w trzech rzędach.

Przy jednakowym rozstawie osi C8 jest o 27 cm dłuższy od poprzednika, modelu Evasion. Zwisy powiększono o 13 cm z przodu i 14 z tyłu. Zaowocowało to większą przestrzenią we wnętrzu. Chociaż w wersji 7- lub 8-osobowej mamy do dyspozycji tylko nieco ponad 300-litrowy bagażnik. To chyba trochę za mało na bagaże ośmiu osób. Generalnie jednak środek samochodu jest przestronny i praktycznie zaprojektowany. Drążek zmiany biegów zamontowano na desce rozdzielczej. Dzięki temu podłoga jest płaska na całej długości kabiny. Również dźwignia hamulca ręcznego (między fotelem kierowcy a drzwiami) nie będzie przeszkadzać w podróżach.

Małe centrum sterowania jest skupione w okolicy lusterka wstecznego. Znajdziemy tam przyciski zamykania i otwierania centralnego zamka, a także bocznych drzwi przesuwanych elektrycznie (w droższych wersjach wyposażenia), sterowanie trzema otwieranymi oknami w dachu (opcja) oraz sprytne dodatkowe lusterko do... obserwowania dzieci na tylnych fotelach. W środku znajdziemy też takie same jak w Peugeocie wskaźniki (patrz obok) oraz prawie 60 schowków, w tym jeden klimatyzowany o pojemności 18 litrów. Pasażerowie foteli w drugim rzędzie mają do dyspozycji panele sterujące bocznymi drzwiami i nawiewem klimatyzacji.

Z zewnątrz Citroen C8 zwraca uwagę chromowanymi klamkami o ładnym kształcie i kierunkowskazami zamontowanymi w lusterkach. Te ostatnie w droższych wersjach są składane elektrycznie.

Wyposażenie Citroena C8 i Peugeota 807 jest równie bogate. Tak samo obejmuje dużo elementów aktywnego i biernego bezpieczeństwa, takich jak ABS, ESP, system wspomagania awaryjnego hamowania, system sygnalizacji niskiego ciśnienia w oponach, światła awaryjne automatycznie włączające się w czasie ostrego hamowania, biksenonowe reflektory i sześć poduszek powietrznych. Własności jezdne i komfort obu aut również są jednakowe. Który więc wybrać? Koniec końców, pewnie zdecyduje... kształt reflektorów. Nam podobają się bardziej te w C8.

Wydajność fabryki SevelNord pozwala na wyprodukowanie 110 tys. vanów rocznie. Oczywiście, będą do nich przyczepiane różne znaczki. Już niedługo zobaczymy, który z wielkich braci będzie cieszył się największym powodzeniem.