Classicauto Cup | Kielce | Koniec sezonu

Dobiegł końca kolejny owocny sezon NOVOL Classicauto Cup. Finałowa rozgrywka na Torze Kielce w Miedzianej Górze przyciągnęła na start aż 139 zawodników i sporo kibiców, do czego przysłużyła się także iście wiosenna, słoneczna pogoda

W większości klasyfikacji kwestia obsady podium sezonu była jeszcze otwarta, zatem nie zabrakło ostrej walki na sekundy i emocji. Zawodnicy pokonali 3,5-kilometrową próbę sportową sześciokrotnie unikając praktycznie jakichkolwiek incydentów. Pojawiło się sporo nowych, ciekawych aut, co bardzo dobrze wróży przyszłorocznej edycji Pucharu.

American Dream | Motoryzacyjne marzenia na przestrzeni lat

W Grupie 1 Oldtimer Classic zwyciężył świeżo upieczony mistrz Bartosz Janik na Mercedesie 190E 2.3-16. Zdecydowanie, bo aż o 24 sekundy, pokonał Marcina Chwista (wicemistrz sezonu) i Macieja Jończyka na Porsche 944. Doskonałe 3. miejsce zajął Maciej Mentek na Oplu Manta. Grupa 2 Oldtimer Sport padła łupem rzadko widywanego w CA Cup Jerzego Nowakowskiego na BMW 2002 Ti. Zawodnik zdeklasował konkurencję dystansując drugiego na mecie Arkadiusza Kulę na Oplu Kadecie GT/E o 57 sekund. Najniższy stopień podium zdobyła załoga Jacek Piłat i Konrad Kamiński na Porsche 924, czym zapewniła sobie tytuł drugich vice mistrzów.

Kolejność w Grupie 3 Youngtimer Classic wyglądała zaś następująco: pierwsze miejsce zajął niepokonany w tym roku, a co za tym idzie mistrz sezonu, Adam Augustyniak na BMW E30 325e, drugie Radosław Słomski na Toyocie MR2, trzecie, co można uznać za sporą niespodziankę, Wojciech Lisicki i Szymon Kaczmarczyk na Mercedesie 500E. W Grupie 4 Youngtimer Sport tryumfował mistrz sezonu Paweł Wójtowicz na Porsche 944 Turbo. Drugie miejsce zajął Marcin Kozłowski (z pilotem Aleksandrem Gołębiem) na Fordzie Sierra RS Cosworth. Trzeci był vice mistrz Grupy Krzysztof Głowala na Maździe 323 GTR. Grupa 5 Youngtimer T4WD miała jednego dominatora, Sebastiana Kwietnia na Subaru Imprezie. Nie tylko zdecydowanie pokonał konkurencję w Grupie, pieczętując tytuł vice mistrza sezonu, ale też osiągnął najlepszy czas dnia. Za nim uplasował się Andrzej Banul na Toyocie Celica GT4, a najniższy stopień podium zajął Aleksander Gołąb na Mitsubishi Lancer Evo III (trzeci na koniec sezonu, tylko... 10 pkt za Kwietniem). W Grupie 6 Open, podobnie jak w Ułężu, najszybsza była załoga Piotr Szafrański i Zbigniew Niebrzydowski na Porsche 911 996.

Co do klasyfikacji Classicauto Mercedes Challenge, na start imprezy w Miedzianej Górze stawili się niemal wszyscy pretendenci do podium. Do walki stanęło aż 12 Mercedesów. Dramaturgii dodawał fakt, iż czterech pierwszych kierowców w klasyfikacji sezonu dzieliło przed ostatnią eliminacją jedynie... 20 punktów, czyli każdy z nich mógł zostać mistrzem wygrywając na Torze Kielce. Do startu trzeciej próby zdecydowanie prowadził Ernest Nowak na W123 280CE, co czyniło go faworytem do tytułu. Niestety pech tym razem dopadł właśnie kierowcę "Beczki". Pęknięta felga i nieukończona próba - to był koniec marzeń. Sobota w Miedzianej Górze należała jednak do rodziny Nowaków, bowiem na koniec dnia najlepszy czas, po przeliczeniu wyników przez stosowne współczynniki, uzyskał Cezary Nowak na W108 280SE 3,5. Tylko 7 sekund za nim uplasował się Rafał Michura na oryginalnym W123 280CE z automatyczną skrzynią biegów. Trzeci był Bartosz Janik na 190E 2.3-16. Michura zainkasował za drugie miejsce 80 punktów, co wystarczyło by z przewagą... 10 oczek zostać mistrzem sezonu CMC.

Moto.pl jest partnerem medialnym Pucharu Classicauto.

ZOBACZ TAKŻE:

Samochody znanych ludzi | Steve McQueen i Jaguar XKSS

Więcej o: