Renault Espace (1991-2002) - opinie Moto.pl

Pionier segmentu minivanów w Europie urzeka komfortem i oryginalnością, ale jego eksploatacja może być kłopotliwa

Historia Espace sięga połowy lat 80., dlatego egzemplarze pierwszej generacji tego modelu można uznać za motoryzacyjny zabytek. Choćby z racji zaawansowanego wieku nie są godne polecenia. Ciekawsza jest druga i trzecia generacja Espace. Te trzymają się nieźle. Poszycia z tworzywa sztucznego co prawda matowieją, a w niektórych miejscach mogą straszyć popękanym lakierem, ale rdza się ich nie ima. Stalowy układ nośny zbudowany z grubych blach dzielnie opiera się korozji. Dlatego francuskie minivany wciąż wyglądają atrakcyjnie. Bryła auta jest przy tym niezwykle charakterystyczna, podobnie jak wnętrze. Nieco "kosmiczne" wskaźniki z elektronicznymi wyświetlaczami, tekstylne wykończenie deski rozdzielczej, urządzenia sterujące o niespotykanej formie, pilot do obsługi radioodtwarzacza - to wszystko tworzy niepowtarzalny klimat Espace. Siedząc na bardzo wygodnych fotelach, w świetnie wyciszonym przedziale pasażerskim, można poczuć się jak domu. To swego rodzaju salon na kółkach, w którym wszystko podporządkowane jest wygodzie użytkownika. Możliwość dowolnego przesuwania, składania i demontowania foteli podnosi funkcjonalność auta. W konfiguracji siedmioosobowej zwykły Espace drugiej i trzeciej generacji nie daje szans na przewiezienie znaczącej ilości bagaży (odpowiednio 250 i 275 litrów). Do tego potrzebna jest odmiana Grand (od 1997 r.), wydłużona o prawie 28 cm (bagażnik 520 l), albo pięcioosobowa wersja z lat 1991-1997 (900 l). Po wymontowaniu foteli dla pasażerów ten produkowany przy współpracy z mało znaną firmą Matra jednobryłowiec zamienia się w furgon, z przestrzenią ładunkową o pojemności 3 m3. Można nim naprawdę dużo przewieźć. Trzeba tylko bardzo uważać, by nie uszkodzić gustownych elementów wykończenia auta. Techniczna strona Espace nie wygląda tak pięknie jak komfort i funkcjonalność. Wybór silników jest niewielki, awaryjność wysoka. Miękko zestrojone podwozie sprzyja przechyłom nadwozia na zakrętach. Szybka jazda po serpentynach nie jest bezpieczna. Znacznie lepiej auto czuje się na trasach szybkiego ruchu i autostradach. Poważną wadą modelu są wysokie koszty utrzymania. Naprawy i części nie należą do tanich, a Espace wymaga stałego dozoru serwisowego. Do niektórych wersji brakuje zamienników.

Instalacja elektryczna

W Espace może popsuć się wszystko, co jest związane z elektryką - sterowanie szyb, centralny zamek, przełącznik świateł, rozrusznik, czujnik temperatury silnika, układ zapłonowy. Korodujące styki instalacji prowadzą do przerw w dostawach prądu. Niektóre awarie są niezwykle kłopotliwe. Bywa, że zanika iskra zapłonowa, ale komputer nie wykazuje błędu. Trudno zlokalizować usterkę, mniej doświadczeni mechanicy nie mają szans w takich sytuacjach. Podczas oględzin trzeba sprawdzać działanie wszystkich elektrycznych podzespołów.

Nadwozie

Stalowy szkielet Espace to bardzo solidna konstrukcja. Korozja pojawia się najpierw na bardziej delikatnych elementach, na przykład na stalowej ramie drzwi. Plastikowe poszycia z reguły wytrzymują próbę czasu, jedynie dach w egzemplarzach II generacji bywa niekiedy złuszczony. W starszych wersjach sporo kłopotów sprawiają zamki drzwi i prowadnice tylnych foteli. Siedzenia zacinają się w nich, przesuwanie jest bardzo utrudnione. Trzeba też liczyć się z nieszczelnościami układu grzewczego. Wielu użytkowników narzeka na koło zapasowe umieszczone z tyłu, pod podłogą bagażnika. Lepiej mieć w bagażniku rękawice robocze, bo jeśli trzeba będzie skorzystać z zapasu, na pewno się pobrudzimy.

Silnik

Zawodzi głównie osprzęt - rozszczelniają się chłodnice, pękają gumowe przewody układu chłodzenia, psuje się rozrusznik, pompa cieczy chłodzącej, sonda lambda. Na porządku dziennym są wycieki oleju. Nawet przy przebiegu 50 tys. km możemy być zaskoczeni pęknięciem paska rozrządu. Na szczęście nie jest to nagminne. Najdroższy w eksploatacji jest widlasty silnik sześciocylindrowy. W wersji 2.9 V6 ma trwały i niezawodny łańcuch rozrządu, więc jeden kłopot odpada. Ale i tak przy większości napraw wymaga wyjęcia z samochodu. Trzeba być przewidującym, by podczas takiej operacji wymienić także te elementy, które będą wymagały ingerencji w niedalekiej przyszłości. Lepiej skrócić okres ich eksploatacji, niż potem płacić duże pieniądze za kolejne skomplikowane czynności warsztatowe. W V6 nawet wymiana świec zapłonowych to spore wyzwanie. Warto mieć zaufany warsztat lub lojalnego mechanika, który zajmie się kompleksowo serwisowaniem Espace. W wersjach 3.0 V6 24V trzeba dodatkowo pamiętać o kłopotliwym pasku rozrządu. Wymiana paska i jego osprzętu może pochłonąć ponad 2 tys. zł.

Zawieszenie

Szczególnie delikatne są elementy przedniego zawieszenia w Espace II generacji. Na polskich drogach szybko wybijają się sworznie wahaczy, tuleje metalowo-gumowe, amortyzatory. W autach III generacji przednie zawieszenie ma znacząco wyższą trwałość, może wytrzymać nawet 80-100 tys. km. Podczas jazdy próbnej trzeba zwrócić uwagę nie tylko na odgłosy z podwozia, ale także na to, jak pracuje układ kierowniczy. Ciężko obracająca się kierownica zwiastuje zazwyczaj uszkodzenie przegubu kolumny kierowniczej.

Przeniesienie napędu

Często ulegają awariom skrzynie biegów. Najczęściej konieczna jest wymiana kompletnej przekładni. Nowa kosztuje ponad 10 tys. zł, dlatego dużym wzięciem cieszą się używane skrzynie. Jednak nawet w takim przypadku koszt naprawy będzie znaczący. Sprawdzenie działania przekładni podczas jazdy próbnej jest zatem koniecznością.

Znaki identyfikacyjne

Tabliczkę znamionową umieszczono na prawym, centralnym słupku nadwozia w dolnej części. Jest widoczna po otwarciu prawych, przednich drzwi. Numer VIN wybito na podszybiu, w rynience odpływowej. Widoczny jest po podniesieniu pokrywy silnika. W Espace III generacji numer VIN umieszczono również na górnej powierzchni deski rozdzielczej w części centralnej. Widoczny jest przy dolnej krawędzi przedniej szyby.

VIN
Znaki 1-3     Światowy kod producenta (VF1 - Renault, Francja; VF8 - Renault/Matra, Francja)
Znaki 4-7     Kod modelu i silnika (Espace II generacji: litera J i trzy liczby lub litera J, dwie liczby i litera; Espace III generacji: litery JEO i dodatkowa litera jako kod silnika A-2.0 114 KM; N-2.0 140 KM; G-3.0 V6 24V; E-2.2 DT)
Znak 8     Kod nadwozia (L - Grand, wydłużone)
Znak 9     Kod skrzyni biegów
Znaki 10-17     Numer seryjny

Internet

http://espace-club.moblog.pl - strona z licznymi galeriami, od strony merytorycznej mało wartościowa

www.autocentrum.pl - szerokie i interesujące forum użytkowników samochodów Renault z konkretnymi informacjami i poradami

Awaryjność

Właściciele Renault Espace II i III generacji nie mieli łatwego życia. Te wersje aż sześciokrotnie musiały odwiedzać autoryzowane warsztaty podczas serwisowych akcji nawrotowych. Wiosną 1995 r. poprawek wymagały egzemplarze z okresu produkcji wrzesień 1992 - wrzesień 1994 z turbodieslem pod maską. Wadliwa instalacja grzewcza w filtrze paliwa mogła spowodować pożar samochodu. Jesienią tego samego roku w egzemplarzach wyprodukowanych od 8 kwietnia 1991 r. do 23 lipca 1992 r. poprawiano z kolei układ grzewczy we wnętrzu auta. Jego rozszczelnienie mogło doprowadzić do poparzenia osób jadących na przednich fotelach. Wiosną 1996 r. w niektórych wersjach Espace z okresu produkcji 12 marca 1991 - 29 października 1992 r. konieczna była wymiana ogumienia. Opony Michelin 195/65 R14 MXT TL 89T i 195/65 R14 MXT TL 89s mogły rozwarstwiać się podczas eksploatacji w gorącym klimacie. Jesienią 1999 r. ponownie trzeba było zażegnać ryzyko pożaru, tym razem w instalacji paliwowej źle odseparowanej od układu wydechowego (egzemplarze z okresu produkcji marzec-sierpień 1999 r.). Wiosną 2000 r. kontrolowano układ wspomagania hamulców w autach produkowanych od lutego do kwietnia 2000 r., a niecały rok później poprawek wymagał wadliwy układ hamulcowy tylnej osi (egzemplarze z okresu produkcji 17 lipca - 20 września 2000 r.

Ceny

Oferta modelu Espace na polskim rynku wtórnym nie jest szczególnie bogata, brakuje zwłaszcza egzemplarzy II generacji. Możliwość największego wyboru daje najdroższa odmiana 2.2 DT. Nie ma też kłopotu z kupieniem wersji 2.0, 3.0 V6 24V oraz 2.2 DT. Sporadycznie pojawiają się oferty sprzedaży odmian 2.9 V6 oraz 2.1 TD.

Co wybrać?

Pod względem dynamiki najlepiej pasują do Espace widlaste sześciocylindrowce 3.0 V6, ale są one paliwożerne (12-15 l/100 km). Pod tym względem lepsze są 140-konna dwulitrówka i 110-konny 2.2. W przypadku tych silników zużycie paliwa waha się na poziomie 10-12 l/100 km. Jeśli wybieramy silnik wysokoprężny, to przynajmniej 113-konny 2.2 12V DT. Dużo lepszy byłby nowoczesny turbodiesel 2.2 dCI, ale wśród aut używanych pojawia się sporadycznie (tylko przez ostatni rok produkcji w III generacji). Miłośnicy napędu 4x4 mogą szukać wersji z napędem obu osi. Druga generacja Espace miała takie rozwiązanie od 1998 r. (Quadra). Na rynku wtórnym to rzadkość, a utrzymanie takiego auta ze względu na trudności z częściami zamiennymi może być bardzo kłopotliwe i kosztowne. Z uwagi na mniejszą awaryjność, poprawione podzespoły, lepsze silniki i bogatsze wyposażenie lepiej wybrać III generację auta, ale wtedy trzeba liczyć się ze sporo wyższą ceną.

Kalendarium

1984, lato - premiera modelu;
1991, wiosna - II generacja Espace, silniki 2.2 (107 KM), 2.9 V6 (150 KM), 2.1 DT (turbodiesel, 88 KM);
1992, jesień - nowy silnik 2.0 (105 KM);
1996, jesień - III generacja Espace, silniki 2.0 (114 KM), 2.9 V6 (167 KM), 2.2 12V DT (turbodiesel, 113 KM);
1997, jesień - przedłużana wersja Grand;
1999, wiosna - nowe silniki 2.0 16V (140 KM) i 3.0 V6 24V (190 KM);
2000, wiosna - nowy silnik 1.9 dt (turbodiesel, wtrysk bezpośredni, 98 KM), bogatsze wyposażenie;
2000, jesień - nowy silnik 2.2 16V dCi (turbodiesel, common-rail, 115 lub 130 KM);
2002, jesień - IV generacja Espace

Dariusz Dobosz

Twingo RS w teście - twardy zawodnik - ZOBACZ TUTAJ

Samochody: Renault Twingo - ogłoszenia

Więcej o: